 |
|
Mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem.
|
|
 |
|
Dzień długi, noc krótka. W dzień szlugi, w noc wódka.
|
|
 |
|
Jeśli nie akceptujesz mojego życia to trzymaj się od niego z daleka.
|
|
 |
|
Nie chcę czuć nic, polej mi wódki, zapiję pamięć i chuj z tym.
|
|
 |
|
Znów sie pogubiłam w tej naszej znajomości.
|
|
 |
|
Bawisz się mną, kotku, jestem quebkiem nerwów. / Quebonafide
|
|
 |
|
"Ty nie potrzebujesz wcale mnie. Potrzebujesz kogoś, kto będzie Cię
nieustannie głaskał słowami, kto otuli Cię puchową kołdrą i przykryje
szklanym kloszem. A ja nie umiem nie ranić, ja wydrapuję oczy słowami,
rozrywam duszę milczeniem i kocham, kocham tak mocno, że wszelkie
szklane klosze przy mnie pękają."
|
|
 |
|
Patrzy, jakby chciała się rozpłakać, tylko skończyły się jej łzy.
|
|
 |
|
nie staraj się ratować czegoś co Cię niszczy.
|
|
 |
|
Kolejny dzień bez Twojego uśmiechu est kolejnym z serii upadków i dążenia do nikąd
|
|
 |
|
-ej jest problem
- Kogo bijemy?!
|
|
 |
|
Ludzie potrafią wbić Ci nóż w plecy, po czym zapytać dlaczego krwawisz
|
|
|
|