 |
|
"żaden z Ciebie skurwiel, ajj. Tylko mały, słaby chuj bez jaj.."
|
|
 |
|
Melanże nie są mi obce, imprezy czasami trwały cały tydzień. Litry piwa i wódki, setki fajek.. Ale najlepsza w tym była ta niepowtarzalna ekipa, której dziś już nie ma. Pozostało po tym kilka wspomnień, zdjęć i miejsc do których dziś już nikt nie przychodzi. / cogdybynierap
|
|
 |
|
jak cię wkurwia to co widzisz, to po prostu nie patrz, w świecie paranoi na razie żyje bez lekarstw
|
|
 |
|
przemyśl to dwa razy zanim kogoś nazwiesz bratem
|
|
 |
|
w twoich oczach to zobaczę , pokaż twarz, mówisz , że jesteś graczem tylko w co Ty grasz?
|
|
 |
|
to marsz zwycięstwa chodź nie obca klęska, przed siebie jak zawsze bez pasów bezpieczeństwa
|
|
 |
|
kontrolować rzeczywistość, reszta to formalność, ale trzeba zapierdalać, nie ma nic za darmo
|
|
 |
|
mimo wszystko chce wszystko, zgarnąć w sieć, żyć jak panisko, być i mieć
|
|
 |
|
będzie co będzie, stanie się co ma się stać i tak kurwa mać przedstawienie musi trwać
|
|
 |
|
masz upadek za upadkiem, w moim świecie witaj
|
|
 |
|
moja przeszłość, ma wpływ na moja teraźniejszość. dzisiejsze błędy wyjdą jutro, taka kolejność
|
|
 |
|
po upadku wstać i odzyskać w ruchach pewność, spokojnie patrzeć wprzód, uśmiechniętą gębą
|
|
|
|