 |
|
- co byś zabrał na bezludną wyspę ? - a ile mogę wziąć ? - dwie rzeczy. - zabrałbym Ciebie i lampę z dżinem. Dżin spełniłby moje trzy życzenia. pierwszym byłaby wielka willa, drugim zapasy żywności, a trzecim złota rybka. złota rybka spełniłaby moje kolejne trzy życzenia. W pierwszym poprosiłbym o wieczną młodość dla Ciebie, w drugim o wieczną młodość dla mnie, a skoro mam Ciebie to nie muszę prosić o szczęście, więc moim ostatnim życzeniem było by to, aby nikt nas nigdy nie znalazł. / bijaaaczzz
|
|
 |
|
może popełniłem jakiś cholerny błąd.
|
|
 |
|
pobudka kopciuszku . bal się skończył . znów jesteś nikim .
|
|
 |
|
Może czas odpuścić i poczekać na to szczęście, które podobno kiedyś nadejdzie.
|
|
 |
|
I will always choose you. - Damon Salvatore
|
|
 |
|
- co tam? - oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zajebiście. A u Ciebie?
|
|
 |
|
Wyłączam moje serce. Po co ma pracować? Dla kogo? Jego już nie ma.
|
|
 |
|
ej, chyba jakaś rura mi się w oczach rozjebała, bo woda po policzkach cieknie mi strumieniami.
|
|
 |
|
ochota na szybki rozbieg i uderzenie łbem o ścianę.
|
|
 |
|
Nie można tak łatwo się poddawać.
|
|
 |
|
Świat jest piękny, a potem po prostu się budzisz...
|
|
 |
|
- Synu, wpadłeś w złe towarzystwo.
- Nie, to ja je założyłem .
|
|
|
|