Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia.
I czasem przychodzi taki moment w życiu człowieka,że trzeba zrezygnować..zapomnieć..pójść na przód..I nieważne jak cholernie by Ci zależało..jak trudne by to było..po prostu trzeba..