 |
|
Prawda to nie światło dnia, przed nią nie uciekniesz, kłamstwo jak szyba pod naporem pęknie
|
|
 |
|
Wsiadam do pociągu gdziekolwiek mnie zabierze, żałuję tylko że Ty mnie nie odbierzesz
|
|
 |
|
Przyznam, to prawda że chce wiecej niż mam
i jeśli to zdobędę, a tak będzie, chce byś był tam
|
|
 |
|
a Twoje słonko jest od rana za chmurą i ma oczy spizgane holenderską naturą ;D
|
|
 |
|
zaciskam mocno pięści, w żyłach przyspiesza krew. to jest początek końca.
|
|
 |
|
wiem jak patrzysz na mnie, widzę żal w Twoich oczach. ten sam co przy kłopotach, nie dawał mi spać po nocach.
|
|
 |
|
po policzkach łzy ciekną Ci obficie. znasz to, bo też tak masz, to pierdolone życie.
|
|
 |
|
Znajdź mnie dzisiaj. Tak jak przed rokiem. Proszę, znajdź mnie. /książka
|
|
 |
|
Okazałeś się krzyżówką chuja z taboretem
|
|
 |
|
Wiem jak się czujesz teraz, czułem podobnie nieraz, gdy nie ma nic innego niebezpieczna jest nadzieja
|
|
 |
|
Co wczoraj pytaniem, dziś odpowiedzią
|
|
 |
|
Mówią - miłość jest ślepa, a ich życie to suka
|
|
|
|