 |
Wielu chciałoby zobaczyć na swe oczy i dotykać.Powiedz,czy sam potrafisz za czymś pójść,tak bez pytań?
|
|
 |
Ja widzę nieraz jak to wszystko się rozmywa,wczoraj było,dzisiaj nie ma,mówią - bywa .Mówią - trzeba dalej żyć,a Ty daj na luz przyjacielu,parę słów wytartych tak,jak łóżka w burdelu.
|
|
 |
Chce sie naćpać kochanie Tobą i chodzić naćpany doba za dobą .
|
|
 |
I choć bywają akcje perfidne,nie zamienie Ciebie na żadne inne.
|
|
 |
Marionetkom mówię cześć,wole karmić tych,którym chce sie jeść.
|
|
 |
Otwieramy oczy,by zobaczyć to jak przemijamy.
|
|
 |
Choć niby już dorośli,to w środku jeszcze dzieci,wciąż próbujemy odnaleźć samych siebie w tej zamieci.
|
|
 |
Pewny dziś moge być tylko już Ciebie.
|
|
 |
Jeden oddech,jedno ciało,jak złożeni w grobie.Intymny dialog,konfesjonał,spowiedź.
|
|
 |
Oglądam się za siebie czasem,bo różnie bywa.Prawda-raczej jej szukam,a nie ukrywam.
|
|
 |
Rzadko się uśmiechasz,nie,nie od przybytku.Oszczędny w uczuciach,wstydzisz się ubytków.
|
|
 |
Chcę się uśmiechnąć,ale nie mogę.Radość życia zabrał mi człowiek.
|
|
|
|