 |
|
Kochać kogoś, to czekać na niego bez względu na to, czy przyjdzie, czy nie.
|
|
 |
|
przeżyjmy więcej, nie jesteśmy przecież rodzeństwem, Twoje oczy krzyczą seksem, gryzą mnie jak szerszeń.
|
|
 |
|
a teraz pojmij to, że cię kocham, gnojku.
|
|
 |
|
nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim, ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminil.
|
|
 |
|
czasami szczerość nas przerasta, Ciebie zabiła.
|
|
 |
|
A przecież nie chcę źle, przecież już wiem jak to boli, mimo tego i tak zawsze, muszę coś spierdolić. Nic nie jest dobrze, choćbyś dwoił się i troił, będą robić z Ciebie durnia i upierać się przy swoim. Ja pierdole wasze racje, jaki jest w tym interes ? Żeby wpierać swoje racje, mimo że wiesz, że tak nie jest.
|
|
 |
|
i tak będzie dobrze, ja wiem, czas się postara..a póki co- ty, i ty, i ty, i ty- wypierdalaj.
|
|
 |
|
ze słuchawkami w uszach, patrząc w gwiazdy myślała o Niej.. tak bardzo chciała się z Nią zobaczyć, wtulić się w Jej ramiona i poczuć Jej ciepło, bo tylko przy Niej czuła się tak spokojna i bezpieczna.. choć wyrządziła Jej tyle przykrości nadal Ją kochała jak nikogo na świecie..
|
|
 |
|
tymbark zapytal "wartu bylo?" a ja odpowiedzialam "nie".
|
|
 |
|
zegar wybija polnoc. powieki nasuwaja sie powoli na oczy. nastaje ciemnosc, ktorej nic nie jest w stanie roznasnic.
|
|
|
|