  |
|
Miłość przyprawiona zazdrością i kłamstwami. ~schooki~
|
|
  |
|
Siedziała na dachu swojego wieżowca. w jednej ręce trzymała butelke piwa, a w drugiej telefon. Czekała na wiadomość od niego. Mijały sekundy, minuty, godzimy. A tu cisza.. Nagle poczuła wibracje, tak właśnie to on.. napisał.. Spojrzała na telefonu, w tym samym czasie łzy zaczeły napływać jej do oczu, a w sercu poczuła dziwny ucisk. Przechyliła sie lekko do przodu i wypadła z szybkim tempem spadała w dół, po chwili znalazła sie na chodniku roztrzaskana na małe elementy, jej komórka właśnie sie rozjebała razem z tym chujowym esem. Ona wstała wzieła piwo i poszła do domu.. ~schooki~
|
|
 |
|
Spieprzyłeś to nie zaprzeczę, ale nie mam powodu by klnąć na Ciebie i mścić się. Zarówno ja też ponoszę winę w tym wszystkim, ale wiem jedno nie mogę nikomu zarzucać że przeszkodził nam, bo wiesz przez moment było pięknie a to co się stało później pokazało nam że bywa okrutnie na tym świecie. [M]
|
|
  |
|
Zabierz mnie stąd... Zabierz jak najdalej, na koniec świata. Tylko nie zmuszaj mnie do zrobienia kroku w przód, kiedy stoję nad przepaścią. ~independent_sou~
|
|
  |
|
mnie, nigdy nie poznasz do końca. dlaczego ? Bo nawet ja siebie dobrze nie znam. ~schooki~
|
|
  |
|
miłość jest jak narkotyk, uzależnia, niszczy, zabija. ~schooki~
|
|
  |
|
pijacko po chodnikach zatacza sie serce. ~schooki~
|
|
 |
|
I zamalujemy wszechświat nasz bez używania farb Akompaniamentem tętna rytmu serca nagich prawd."
|
|
 |
|
Chodź zatańczymy dla nas ten ostatni raz Tu na zgliszczach świata piękna noc uniesie nas do gwiazd."
|
|
 |
|
"Idę na długi spacer, mimo mrozu, chcę być sam, tylko z Tobą, zrozum.."
|
|
 |
|
Pytasz w co wierze? W te litery na papierze To wszystko co mam i czego mi nie odbierzesz Wierze w rap i te parę lat układane tak Jak dyktuje serce, a nie jak dyktuje świat
|
|
  |
|
Słuchawki na uszach, piąta herbata i wyjebane na cały dom. ~schooki~
|
|
|
|