 |
Zaledwie parę zdań, kładących się półcieniem.
|
|
 |
Ilekroć próbowałem naprawić to co zepsułem ty - ignorowałaś mnie . Dlaczego wiec teraz po tylu miesiącach , odezwałas sie do mnie ? - bo zatęskniłam za tymi chwilami .. Za twym głosem , uśmiechem , twoimi pięknymi oczami , słodkimi ustami , za tyloma miesiącami przepłakanymi przez Ciebie , i .. - I .. ?! - Twymi kłamstwami tłumaczącymi mi kolejna zdradę .
|
|
 |
może i miłość jest ślepa, ale przynosi taki stan, że istnieją tylko łzy szczęścia, a my potrzebujemy widoku siebie, pragniemy uścisku szerokich ramion, dotyku 'opiekuńczej' dłoni i pocałunku delikatnych ust.
|
|
 |
jeżeli będę chciała odpuścić, proszę, zatrzymaj mnie. nie mogę popełnić żadnego błędu, który mógłby zniszczyć cokolwiek, co sobie wyobrażaliśmy.
|
|
 |
Kiedys wszystkie czarne dni, obrócimy w dobry żart
|
|
 |
Zapomnij, że mnie znałeś kiedykolwiek, Jesteś tylko resztką wspomnień, Chcę pamiętać, to co dobre Nieważne ile było między nami, Ja zostawiam za plecami To co kiedyś mogło ranić
|
|
 |
Nauczyli nas regułek i dat, Nawbijali nam mądrości do łba, Powtarzali, co nam wolno, co nie, Przekonali, co jest dobre, co złe. Odmierzyli jedną miarą nasz dzień, Wyznaczyli czas na pracę i sen. Nie zostało pominięte już nic, Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.
|
|
 |
gubię się w zakochaniu. nie wiem, którą drogą powinnam iść, co zrobić, aby zyskać odpust, jak nie postępować, żeby cię nie stracić. nie mam wytyczonych ścieżek, które pomogłyby mi cię mieć. życie nie ułatwia nam niczego i nie podpowiada, sami musimy o sobie decydować. jesteśmy na tyle poważni, że oboje powinniśmy głośno myśleć.
|
|
 |
nie idź za nim, nie podążaj jego ścieżkami, nie krocz jego krokiem. on tyle razy cie odtrącał, a ty wciąż go pragniesz, czujesz, że potrzebujesz jego zapachu, dotyku, wzroku, ust. wszystkiego co miałaś od niego, nawet ze złem, które dostawałaś w promocji.
|
|
 |
Nawet nie wiesz jakie to trudne patrzeć na Ciebie każdego dnia, być miłą i zachowywać się jakby nigdy nic się nie stało. A stało się. Cholernie dużo się stało. Nawet jeśli Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy..
|
|
 |
wiem, że nigdy byś nie odszedł, nie zrobił żadnej krzywdzącej głupoty, ale Bóg tak układa życie, że zrobiłby to ktoś inny.
|
|
 |
Gdy coś nie wyjdzie, zapewne myślisz, że to przez ciebie. Przynajmniej w miłości. W rzeczywistości jednak winowajcą jest to gówniarskie, emocjonalne popapranie, fascynujące wciąż popapranie! Doprawdy wzruszające odkrycie
|
|
|
|