głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jejsercemnieniechce

butelka wina  komedia romantyczna  trzy paczki chusteczek. witaj upragniona wigilio!

briefly dodano: 24 grudnia 2012

butelka wina, komedia romantyczna, trzy paczki chusteczek. witaj upragniona wigilio!

Szczerze mówiąc nie czuję tej magii świąt . Nie cieszą mnie one jak jeszcze kilka lat temu   gdy będąc małą dziewczynką wdrapywałam się na fotel   wyglądałam przez okno i wyczekiwałam pierwszej gwiazdki . Dzisiaj to dla mnie tylko zwyczajna tradycja   która polega na spotkaniu się i udawaniu super życzliwym . Dla mnie mogłoby tego nie być . Teraz nową tradycją Świąt Bożego Narodzenia   będzie ubranie się elegancko w Pierwszy Dzień Świąt i jechanie na cmentarz do Prababci . Wciąż nie wierzę   że minął rok   nie wierzę   że Jej już nie ma . Bez Niej te święta nie mają sensu . Już nie jestem małą dziewczynką nie czekam na Wigilię   gwiazdkę   prezenty   Mikołaja . Ja mogę sobie darować tą tradycję .   kinia 96

kinia-96 dodano: 24 grudnia 2012

Szczerze mówiąc nie czuję tej magii świąt . Nie cieszą mnie one jak jeszcze kilka lat temu , gdy będąc małą dziewczynką wdrapywałam się na fotel , wyglądałam przez okno i wyczekiwałam pierwszej gwiazdki . Dzisiaj to dla mnie tylko zwyczajna tradycja , która polega na spotkaniu się i udawaniu super życzliwym . Dla mnie mogłoby tego nie być . Teraz nową tradycją Świąt Bożego Narodzenia , będzie ubranie się elegancko w Pierwszy Dzień Świąt i jechanie na cmentarz do Prababci . Wciąż nie wierzę , że minął rok , nie wierzę , że Jej już nie ma . Bez Niej te święta nie mają sensu . Już nie jestem małą dziewczynką nie czekam na Wigilię , gwiazdkę , prezenty , Mikołaja . Ja mogę sobie darować tą tradycję . / kinia-96

wspaniałe rodzinne święta...

briefly dodano: 24 grudnia 2012

wspaniałe rodzinne święta...

Siedzieliśmy wszyscy razem przy Wigilijnym stole   wcale nie było tak źle jak to sobie wyobrażałam . Podzieliliśmy się opłatkiem i znowu posypały się te niby szczere   prosto z serca życzenia . Wszyscy życzyli mi bym była szczęśliwa   ale nikt nie pomyślał   że życzy mi Ciebie   bo w końcu Ty mi dajesz szczęście i wszystko czego pragnę .   kinia 96

kinia-96 dodano: 24 grudnia 2012

Siedzieliśmy wszyscy razem przy Wigilijnym stole , wcale nie było tak źle jak to sobie wyobrażałam . Podzieliliśmy się opłatkiem i znowu posypały się te niby szczere , prosto z serca życzenia . Wszyscy życzyli mi bym była szczęśliwa , ale nikt nie pomyślał , że życzy mi Ciebie , bo w końcu Ty mi dajesz szczęście i wszystko czego pragnę . / kinia-96

I won't ask for much this Christmas  I won't even wish for snow  No I'm just gonna keep on waiting   Underneath the mistletoe  There's no sense in hanging stockings  There upon the fireplace 'couse  Santa he won't make me happy  With a toy on Christmas day  I just want you here tonight  Holding on to me so tight  Boy what can I do  You know that all I want for Christmas is you

briefly dodano: 24 grudnia 2012

I won't ask for much this Christmas I won't even wish for snow No I'm just gonna keep on waiting Underneath the mistletoe There's no sense in hanging stockings There upon the fireplace 'couse Santa he won't make me happy With a toy on Christmas day I just want you here tonight Holding on to me so tight Boy what can I do You know that all I want for Christmas is you

Kiedy ropoznać że jesteśmy zakochani? Wtedy kiedy do herbaty zamiast cukru wsypujemy sól :D

kasiunia1996 dodano: 24 grudnia 2012

Kiedy ropoznać że jesteśmy zakochani? Wtedy kiedy do herbaty zamiast cukru wsypujemy sól :D

Nie lubię świąt. Ta sztuczna atmosfera. Każdy jest dla każdego miły  choć ma ochotę wybuchnąć  sztuczne uśmiechy nie sory święta to nie dla mnie:

kasiunia1996 dodano: 24 grudnia 2012

Nie lubię świąt. Ta sztuczna atmosfera. Każdy jest dla każdego miły, choć ma ochotę wybuchnąć, sztuczne uśmiechy nie sory święta to nie dla mnie:(

Tylko w jego ramionach czuje się tak bezpieczna

kasiunia1996 dodano: 24 grudnia 2012

Tylko w jego ramionach czuje się tak bezpieczna

dopiero 11 godzina i już spełniło się jedno małe marzenie. pięknie!

briefly dodano: 24 grudnia 2012

dopiero 11 godzina i już spełniło się jedno małe marzenie. pięknie!

cała noc przespana? nie ciesz się. nabrałaś sił  by kolejne znów były takie jak sprzed tygodnia

briefly dodano: 24 grudnia 2012

cała noc przespana? nie ciesz się. nabrałaś sił, by kolejne znów były takie jak sprzed tygodnia

2. nigdy się do tego nie przyzna. każdego dnia będzie się uśmiechać i stwarzać wrażenie  że już zdążyła się z tym pogodzić  ale w głębi będzie błagała Boga o łaskę. aż pewnego dnia odejdzie z uśmiechem na twarzy  dziękując za wysłuchanie. skąd to wiem? widzę ją codziennie w lustrze.

briefly dodano: 24 grudnia 2012

2. nigdy się do tego nie przyzna. każdego dnia będzie się uśmiechać i stwarzać wrażenie, że już zdążyła się z tym pogodzić, ale w głębi będzie błagała Boga o łaskę. aż pewnego dnia odejdzie z uśmiechem na twarzy, dziękując za wysłuchanie. skąd to wiem? widzę ją codziennie w lustrze.

1. dawno zapomniane zdjęcie. mała dziewczynka stojąca przy siedzącym tacie  wspólnie robiący pisankę. wokół kolejne dzieci z rodzinami  wszystkie uśmiechnięte  poza tą jedną dziewczynką. dlaczego się nie cieszy? dlaczego spuszcza wzrok? dlaczego nie docenia tej chwili? nie wie co się wydarzy. za dwa lata straci swojego najlepszego przyjaciela i opiekuna. czy gdyby to wiedziała zachowywałaby się inaczej? nie wiem. ale jestem pewna  że rankiem 7 grudnia 2004  nie wyszłaby wściekła do szkoły  tylko wszelkimi siłami próbowała go obudzić  w płaczu dzwoniła po pogotowie  zrobiłaby wszystko by przy niej został. ale nie wiedziała. i do dziś dręczy się obrazem tamtego dnia  mogła tak wiele zrobić  a po prostu wyszła. nigdy sobie tego nie wybaczy. wiem  że jest w stanie zrobić wszystko by znów go zobaczyć  przytulić  usłyszeć że wszystko będzie dobrze  bo jest przy niej. nie boi się zostawić wszystkiego i dołączyć do osoby  którą kocha najbardziej i do której tęsknota codziennie ją zabija.

briefly dodano: 24 grudnia 2012

1. dawno zapomniane zdjęcie. mała dziewczynka stojąca przy siedzącym tacie, wspólnie robiący pisankę. wokół kolejne dzieci z rodzinami, wszystkie uśmiechnięte, poza tą jedną dziewczynką. dlaczego się nie cieszy? dlaczego spuszcza wzrok? dlaczego nie docenia tej chwili? nie wie co się wydarzy. za dwa lata straci swojego najlepszego przyjaciela i opiekuna. czy gdyby to wiedziała zachowywałaby się inaczej? nie wiem. ale jestem pewna, że rankiem 7 grudnia 2004, nie wyszłaby wściekła do szkoły, tylko wszelkimi siłami próbowała go obudzić, w płaczu dzwoniła po pogotowie, zrobiłaby wszystko by przy niej został. ale nie wiedziała. i do dziś dręczy się obrazem tamtego dnia, mogła tak wiele zrobić, a po prostu wyszła. nigdy sobie tego nie wybaczy. wiem, że jest w stanie zrobić wszystko by znów go zobaczyć, przytulić, usłyszeć że wszystko będzie dobrze, bo jest przy niej. nie boi się zostawić wszystkiego i dołączyć do osoby, którą kocha najbardziej i do której tęsknota codziennie ją zabija.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć