głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jejsercemnieniechce

1. nie powiem ci tego wprost  nigdy się do tego nie przyznam  ale są chwile kiedy po prostu mi tego brakuje. tego ciepła rozgrzewającego cię od środka. budzisz się rano i wiesz  że w innym łóżku leży właśnie ktoś  komu na tobie tak bardzo zależy. uśmiechasz się do ludzi  niecierpliwiąc na spotkanie. pragniesz go  a on ciebie. każda chwila osobno  jest największą torturą  ale w każdej chwili on może się zjawić w twoim progu. nie opuści cię  bezgranicznie w to wierzysz. uśmiechnięta spokojnie zasypiasz  otulona wspomnieniami minionego dnia. nie chodzi mi o ciągłe przebywanie razem  całkowite uzależnienie  ale o to poczucie bezpieczeństwa  myśl  że nie jesteś w tym wszystkim sama. w każdej chwili możesz wtulić się w niego  zapominając o całym bólu. bez pytania pocałować  bo właśnie masz na to ochotę. czujesz się za niego odpowiedzialna  dajesz mu miłość i zaufanie  dzięki czemu on odwdzięcza ci się najszczerszą miłością jaka istnieje.

briefly dodano: 24 stycznia 2013

1. nie powiem ci tego wprost, nigdy się do tego nie przyznam, ale są chwile kiedy po prostu mi tego brakuje. tego ciepła rozgrzewającego cię od środka. budzisz się rano i wiesz, że w innym łóżku leży właśnie ktoś, komu na tobie tak bardzo zależy. uśmiechasz się do ludzi, niecierpliwiąc na spotkanie. pragniesz go, a on ciebie. każda chwila osobno, jest największą torturą, ale w każdej chwili on może się zjawić w twoim progu. nie opuści cię, bezgranicznie w to wierzysz. uśmiechnięta spokojnie zasypiasz, otulona wspomnieniami minionego dnia. nie chodzi mi o ciągłe przebywanie razem, całkowite uzależnienie, ale o to poczucie bezpieczeństwa, myśl, że nie jesteś w tym wszystkim sama. w każdej chwili możesz wtulić się w niego, zapominając o całym bólu. bez pytania pocałować, bo właśnie masz na to ochotę. czujesz się za niego odpowiedzialna, dajesz mu miłość i zaufanie, dzięki czemu on odwdzięcza ci się najszczerszą miłością jaka istnieje.

rano poczujemy się tacy samotni i wyjdziemy w hałaśliwe ulice. przetrząsając kieszenie w poszukiwaniu straconego czasu i ważnego biletu. wiatr przybiegnie z pustymi rękami  jak bezrobotny listonosz i radośnie zabierze zmięty karteluszek z zapisanym pośpiesznie niepotrzebnym adresem. i tak dobrze będzie pożegnać się  przytulić się do zimnej szyby autobusu i milczeć  ale teraz mówimy dużo  kolejne wyznania przechodzą nam przez gardło  równie łatwo jak kolejne kieliszki i tak wspaniale kręci nam się w słowach    Jacek Podsiadło

briefly dodano: 24 stycznia 2013

rano poczujemy się tacy samotni i wyjdziemy w hałaśliwe ulice. przetrząsając kieszenie w poszukiwaniu straconego czasu i ważnego biletu. wiatr przybiegnie z pustymi rękami, jak bezrobotny listonosz i radośnie zabierze zmięty karteluszek z zapisanym pośpiesznie niepotrzebnym adresem. i tak dobrze będzie pożegnać się, przytulić się do zimnej szyby autobusu i milczeć, ale teraz mówimy dużo, kolejne wyznania przechodzą nam przez gardło, równie łatwo jak kolejne kieliszki i tak wspaniale kręci nam się w słowach / Jacek Podsiadło

środek nocy  kiedy krzyk wypełnił niewielki pokój. tak nie może być  nie mogę na to pozwolić. głupi sen  ale coraz bardziej rozważam czy powinnam tam iść.

briefly dodano: 24 stycznia 2013

środek nocy, kiedy krzyk wypełnił niewielki pokój. tak nie może być, nie mogę na to pozwolić. głupi sen, ale coraz bardziej rozważam czy powinnam tam iść.

nie każdy zasługuje na miłość

briefly dodano: 24 stycznia 2013

nie każdy zasługuje na miłość

Gdy odchodził myślałam że nie zdoła odejść.Że zawróci bo życie beze mnie jest mu równie straszne jak mój świat bez niego.Ale on nawet się nie obejrzał.Zawsze twardo stąpał po ziemi i nie był zbyt sentymentalny. Sukcesywnie spełniał swoje postanowienia.Wiedział jakie konsekwencje musiałby ponieść gdyby obejrzał się za siebie.Ja spojrzałam.I nie zobaczyłam nic prócz jego pleców. Ja spojrzałam i rozdarłam swoje serce na pół. Przysięgam że do dziś scalone części nie są równe. Nigdy już nie będą takie same hoyden

hoyden dodano: 24 stycznia 2013

Gdy odchodził myślałam,że nie zdoła odejść.Że zawróci bo życie beze mnie jest mu równie straszne jak mój świat bez niego.Ale on nawet się nie obejrzał.Zawsze twardo stąpał po ziemi i nie był zbyt sentymentalny. Sukcesywnie spełniał swoje postanowienia.Wiedział jakie konsekwencje musiałby ponieść gdyby obejrzał się za siebie.Ja spojrzałam.I nie zobaczyłam nic prócz jego pleców. Ja spojrzałam i rozdarłam swoje serce na pół. Przysięgam,że do dziś scalone części nie są równe. Nigdy już nie będą takie same/hoyden

Panie Nieosiągalny nawet nie wiesz że dla kogoś na zawsze pozostaniesz nierealnym marzeniem niespełnionym snem hoyden

hoyden dodano: 23 stycznia 2013

Panie Nieosiągalny nawet nie wiesz,że dla kogoś na zawsze pozostaniesz nierealnym marzeniem,niespełnionym snem/hoyden

Byłeś tak samo dumny jak ja. Nikt nam wtedy nie powiedział że czasem warto odłożyć dumę na dolną półkę lub schować ją sobie głęboko do kieszeni. Ale czy gdybyśmy wtedy usłyszeli coś takiego umielibyśmy z większą łatwością wyszeptać 'przepraszam' i naprawić wszystko tak perfekcyjnie jak Bob Budowniczy czy Dobra Wróżka. Przecież gdy coś od dłuższego czasu się sypie jest małe prawdopodobieństwo na odbudowę.Ale zawsze warto spróbować niż potem wyrzucać sobie że nic się nie zrobiło. Bo dopóki pomiędzy ludźmi jest miłość istnieje szansa na powodzenie.Ale gdyby jej w razie czego zabrakło piękny sen znika jak za odjęciem czarodziejskiej różdżki. Bo fundamentem związku jest miłość.Koniec kropka.Amen w pacierzu hoyden

hoyden dodano: 23 stycznia 2013

Byłeś tak samo dumny jak ja. Nikt nam wtedy nie powiedział,że czasem warto odłożyć dumę na dolną półkę,lub schować ją sobie głęboko do kieszeni. Ale czy gdybyśmy wtedy usłyszeli coś takiego umielibyśmy z większą łatwością wyszeptać 'przepraszam' i naprawić wszystko tak perfekcyjnie jak Bob Budowniczy czy Dobra Wróżka. Przecież gdy coś od dłuższego czasu się sypie jest małe prawdopodobieństwo na odbudowę.Ale zawsze warto spróbować niż potem wyrzucać sobie,że nic się nie zrobiło. Bo dopóki pomiędzy ludźmi jest miłość istnieje szansa na powodzenie.Ale gdyby jej w razie czego zabrakło piękny sen znika jak za odjęciem czarodziejskiej różdżki. Bo fundamentem związku jest miłość.Koniec kropka.Amen w pacierzu/hoyden

Za daleko i trochę było nam nie po drodze.Ciągłe kłótnie wrzaski a potem gorące prośby by jedna ze stron nie odchodziła.I tak na zmianę. I tak systematycznie. Te kłótnie weszły już nam tak bardzo w krew że nie umieliśmy ich zaprzestać.To musiało się skończyć.To nie miało teoretycznie szans. Ale przecież zawsze była jakaś nadzieja. Że pomimo czegoś i wbrew czemuś zostaniemy razem. Bo zawsze błądząc można uważnie przeczytać wszystkie drogowskazy lub wyciągnąć mapę.A nie krążyć w kółko powtarzając złudne słowa 'wszystko samo się ułoży' jak jakąś mantrę.Zignorowaliśmy widoczne znaki zbliżającej się katastrofy straciliśmy szansę na nasze pięć a może nawet więcej minut w niebie hoyden

hoyden dodano: 23 stycznia 2013

Za daleko i trochę było nam nie po drodze.Ciągłe kłótnie,wrzaski a potem gorące prośby by jedna ze stron nie odchodziła.I tak na zmianę. I tak systematycznie. Te kłótnie weszły już nam tak bardzo w krew,że nie umieliśmy ich zaprzestać.To musiało się skończyć.To nie miało teoretycznie szans. Ale przecież zawsze była jakaś nadzieja. Że pomimo czegoś i wbrew czemuś zostaniemy razem. Bo zawsze błądząc można uważnie przeczytać wszystkie drogowskazy lub wyciągnąć mapę.A nie krążyć w kółko powtarzając złudne słowa 'wszystko samo się ułoży'-jak jakąś mantrę.Zignorowaliśmy widoczne znaki zbliżającej się katastrofy,straciliśmy szansę na nasze pięć,a może nawet więcej minut w niebie/hoyden

bał się  bo samotność była drogą do śmierci    Bonson

briefly dodano: 22 stycznia 2013

bał się, bo samotność była drogą do śmierci / Bonson

miało już być tak do końca  już nigdy się nie zmieniać  nie wracać do poprzedniego stanu. to dlaczego od kilku dni moje myśli krążą wokół tamtego wieczora? wokół jego? jak w ciągu kilku chwili można do tego doprowadzić? wszystko przestawało mieć znaczenie  było słodko zamazane od alkoholu  ale doskonale dostrzegałam każdy jego ruch  czułam wzrok na sobie tańcząc z kolejnym chłopakiem. pomagał wstać  zejść ze schodów  siadał obok próbując rozśmieszyć  obserwował czy wszystko dobrze  reagował na każde moje uniesienie głosu. nie były to nowe zachowania  przyzwyczaiłam się już do nich w szkole i byłoby wszystko dobrze  gdyby nie zakończenie wieczoru. wszyscy się ściskają na pożegnanie  dziękują organizatorowi  uśmiechają się emanując czystą radością. siedząc podczas tego przy stole  błagałam by już po nas przyjechano. ręce coraz mocniej ściskały mokrą twarz od napływających łez. ostatnia piosenka  nasza piosenka.

briefly dodano: 22 stycznia 2013

miało już być tak do końca, już nigdy się nie zmieniać, nie wracać do poprzedniego stanu. to dlaczego od kilku dni moje myśli krążą wokół tamtego wieczora? wokół jego? jak w ciągu kilku chwili można do tego doprowadzić? wszystko przestawało mieć znaczenie, było słodko zamazane od alkoholu, ale doskonale dostrzegałam każdy jego ruch, czułam wzrok na sobie tańcząc z kolejnym chłopakiem. pomagał wstać, zejść ze schodów, siadał obok próbując rozśmieszyć, obserwował czy wszystko dobrze, reagował na każde moje uniesienie głosu. nie były to nowe zachowania, przyzwyczaiłam się już do nich w szkole i byłoby wszystko dobrze, gdyby nie zakończenie wieczoru. wszyscy się ściskają na pożegnanie, dziękują organizatorowi, uśmiechają się emanując czystą radością. siedząc podczas tego przy stole, błagałam by już po nas przyjechano. ręce coraz mocniej ściskały mokrą twarz od napływających łez. ostatnia piosenka, nasza piosenka.

Oni myślą   że gówno wiem o świecie   bo mam 15 lat i jestem dzieckiem przecież . Straciłam tyle   że przestałam czuć cokolwiek   blizny na ciele mówią   że nie jestem w formie .

kinia-96 dodano: 22 stycznia 2013

Oni myślą , że gówno wiem o świecie , bo mam 15 lat i jestem dzieckiem przecież . Straciłam tyle , że przestałam czuć cokolwiek , blizny na ciele mówią , że nie jestem w formie .

nie mów już więcej  nic nie zmienisz. moja samoocena upada każdego dnia coraz bardziej. nienawidzę swojego ciała. tego jak wygląda  jakie ma kształty  skórę. nienawidzę swoich nóg  oczu  włosów  nosa  pełnych policzków  podbródka  szyi  dłoni. nienawidzę wszystkiego co widzisz  ale także to czego nie. nienawidzę charakteru  przez który ranię tak wiele ludzi. napadów zła  niezdecydowania  perfekcyjności w popełnianiu błędów. nienawidzę jak łatwo dopuściłam do siebie niewłaściwe osoby  jak mogłam dopuścić do tych wszystkich wydarzeń. nienawidzę wszystkiego. nie rozumiesz? twoje puste słowa nie zmienią tego. kiedyś dam sobie z tym radę  wszystko zmienię  ale do tego czasu nie przypominaj mi o tym.

briefly dodano: 22 stycznia 2013

nie mów już więcej, nic nie zmienisz. moja samoocena upada każdego dnia coraz bardziej. nienawidzę swojego ciała. tego jak wygląda, jakie ma kształty, skórę. nienawidzę swoich nóg, oczu, włosów, nosa, pełnych policzków, podbródka, szyi, dłoni. nienawidzę wszystkiego co widzisz, ale także to czego nie. nienawidzę charakteru, przez który ranię tak wiele ludzi. napadów zła, niezdecydowania, perfekcyjności w popełnianiu błędów. nienawidzę jak łatwo dopuściłam do siebie niewłaściwe osoby, jak mogłam dopuścić do tych wszystkich wydarzeń. nienawidzę wszystkiego. nie rozumiesz? twoje puste słowa nie zmienią tego. kiedyś dam sobie z tym radę, wszystko zmienię, ale do tego czasu nie przypominaj mi o tym.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć