 |
|
- cześć, kocham Cię. - powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa. - zostawiam Ci kawałek serca, a to biorę w depozycie bo wiem, że na nic innego względem mnie Cię nie stać.
|
|
 |
|
cieszę się, że byłeś. nie istotne, że Cię nie ma. istotne, że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu, tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu, kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca, kiedy jest mi zimno.
|
|
 |
|
I ten mętlik w głowie, kiedy dostaję od Niego kolejną dawkę wiadomości.
|
|
 |
|
On nigdy tak naprawdę nie powie mi co do mnie czuje.
|
|
 |
|
znów czując Twój znajomy dotyk, oczy same zamykały się z rozkoszy.
|
|
 |
|
miło było Cię poznać, poczuć, zobaczyć, dotknąć, kochać i takie tam.
|
|
 |
|
Tobie też telefon rozładowuje się gdy przed północą dzwonią do Ciebie rodzice ?
|
|
 |
|
cenię sobie swobodę, jak każdy się zastanawiam, że trzeba być kimś ważnym, żeby komuś tak przeszkadzać.
|
|
 |
|
były śmiechy, rozmowy, słodkie słowa i gesty. był On, było szczęście.
|
|
 |
|
zdecydowanie przydałby mi się melanż. Taki z piciem wódki z gwinta przy ognisku i gitarą w tle.
|
|
 |
|
Wódka z lodem szkodzi na nerki. Rum z lodem niszczy wątrobę. Whisky z lodem atakuje serce. Gin i lód szkodzi na mózg. Coca-cola z lodem niszczy zęby. Oznacza to, że ten cholerny lód szkodzi na wszystko.
|
|
 |
|
Dobra skończ pierdolić, bo nie chce mi się już udawać, że mnie to interesuje .
|
|
|
|