 |
|
22:22 / love is in the air :* .
|
|
 |
|
Codziennie czekam na wiadomość od Niego. Na choćby dwa słowa "miłego dnia", to jakiś znak, że o mnie myśli, prawda? Prawda, kurwa.
|
|
 |
|
obdarzyłam Go wielką miłością. On mnie obdarzył ogromnym doświadczeniem. nie warto ufać.
|
|
 |
|
zwykły dzień, trochę ponury i smutny, bo śnieg za oknem, mróz i ogólnie lipa trochę. zwykły dzień do pewnego momentu, do pewnej godziny, do czasu gdy pojawiło się okienko z Twoim imieniem i nazwiskiem. nagle dzień stał się piękny, w serduszku tak gorąco jakby co najmniej lato było. lubię ten stan.
|
|
 |
|
'A gdyby tak oszukać czas, rutynowy rzucić szlak. Na balkonie spać
gdy noc ciepła jest. I trzymaj mnie za rękę gdy śpię,
spać po prawej lubię mniej.
A gdy będzie źle nie puść mnie' ♥♥
|
|
 |
|
perfect valentine's day. ♡
|
|
 |
|
''You’re the voice I hear inside my head.
The reason that I’m singing.
I need to find you.
I gotta find you.
You’re the missing piece I need.
The song inside of me.''
/ Jesteś głosem, który słyszę w mojej głowie.
Powodem, dla którego śpiewam.
Chcę Cię znaleźć, muszę Cię znaleźć. Jesteś brakującą częścią mnie.
Piosenką wewnątrz mnie. ♥
|
|
 |
|
Czasem nie wiem jak można człowiekowi ubliżać ze względu na wygląd, albo śmiać się że jego rodzina jest nienormalna. W końcu to nie my wybieramy sobie wygląd i rodzinę, za to cechy naszego charakteru zależą od nas i można ewentualnie skrytykować kogoś, kto jest zwykłym chamem.
|
|
 |
|
Nie zagwarantuję Ci, że pokochasz mnie jak nigdy nikogo innego, że zasypiając będziesz myślał tylko o mnie, że za każdym razem, gdy na mnie spojrzysz będziesz widział w moich źrenicach lepsze życie, takie bez zmartwień, że kiedy poczujesz mój oddech na swojej szyi i moją dłoń na Twojej zrozumiesz, że oddałbyś dużo, żeby było tak wiecznie. Nie mogę Ci tego wszystkiego obiecać, ale mogę zagwarantować Ci, że zrobię wszystko żebyś kiedyś pokochał mnie tak, jak ja Ciebie.
|
|
|
|