 |
czy te oczy mogą kłamać? jej oczy nie kłamią! zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią. < 3
|
|
 |
siedzę cicho bo widocznie czasem tak lubię.
|
|
 |
plujemy razem w ryj, kurestwu tego świata.
|
|
 |
wiedziała o wszystkim. znała każdą tajemnicę. czytała pamiętnik. pierwsza dowiadywała się o nowościach. pomagałam Jej, gdy tylko tego potrzebowała. śmiałam się, gdy chciała żeby Ją rozweselić. płakałam, gdy Ona też to robiła. współczułam i byłam w każdej z najgorszych chwil. a Ona teraz przychodzi i skomle pod nosem ciche ' przepraszam ' , bo zawiodła Mnie na jednej z obietnic przyjaźni, a chodzi tu o uczciwość. [ yezoo ]
|
|
 |
- dziecko, co Ty pamiętasz ze swoich urodzin ? - gorzką żołądkową, mamo .. - tylko ? - jakoś tak wyszło. / veriolla
|
|
 |
- mamo. iść do szkoły czy nie iść ? - a masz sprawdzian ? - nooo... - to nie idź. po co się będziesz stresować. / veriolla
|
|
 |
- Kinga! co Wy robicie w tej łazience? - bawimy się w titanica. - topicie się? - niee. bardziej interesuje Nas ta scena z autem i zaparowanymi szybami. - Boże ... gdzie ja mieszkam. w tej chwili, wypad z łazienki! / veriolla
|
|
 |
jedziesz mnie - spoko. wjeżdzasz na mnie przy każdej możliwej okazji - spoko. napierdalasz na mnie, że jestem suką, dziwką, kurwą - też spoko. tylko miej odwagę i powiedz mi to w oczy, a nie wtedy gdy jestem odwrócona plecami. / veriolla
|
|
 |
myślisz, że jeden uśmiech wszystko naprawi ? kiedyś może i by tak było. dziś ? pierdol się, zmądrzałam. / veriolla
|
|
 |
wystarczyły dwie minuty w szkole z tymi kochanymi mordkami, by na mojej twarzy zagościł uśmiech. / veriolla
|
|
 |
najzabawniejsi są ludzie, którzy chcą się zrewanżować i pojeżdżają Mnie z nowo założonego numeru gadu, oznajmiając Mi jaka to ja nie jestem i czego nie zrobiłam. no tak, na kimś trzeba sobie podbić reputację. [ yezoo ]
|
|
|
|