 |
|
to było jakby słońce przestało świecić. wszystko było szare, bez wyrazu, smutne. nic nie miało sensu. działałam jak robot- robiłam wszystko z przyzwyczajenia. bo musiałam. w sumie nic mnie nie obchodziło. nie miałam ochoty na nic. myślałam tylko o Tobie, ciągle analizowałam wszystko. dlaczego tak? dlaczego mnie musiało się to przytrafić? i mimo tego, że już coraz częściej się uśmiecham, to nadal jesteś w każdej sekundzie mojego życia.
|
|
 |
|
Tyle razy zachowałam się jak skończona idiotka. Rzadko przepraszam, bo powtarzam błędy. Ale Ty jesteś osobą dla mnie najważniejszą. Każda kłótnia z Tobą cholernie mnie rani. i mimo iż wiem, że się pogodzimy i tak, to za każdym razem boli mnie to bardziej. nienawidzę tego. Mamy siebie i tak coraz mniej, a zamiast wykorzystywać ten czas do maximum to zamykamy się. Ty w swoim, ja w swoim świecie...
|
|
 |
|
Każdy dzień był dla mnie radością, bo w każdym dniu byłeś Ty. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Pamiętaj, ze jedyną osobą, która może powstrzymać Cię od spełnienia marzeń jesteś Ty sama.
|
|
 |
|
Uśmiechnij się póki możesz, jutro będzie gorzej
Już mówiłem, że trafisz na liste zagrożonych stworzeń
Ten kto wojuje nożem - zginie od jego ostrza.
|
|
 |
|
Ufam nielicznym chociaż rozsądniej nie ufać nikomu.
|
|
 |
|
Człowiek kruchy jest jak chrust i każdy czasami pęka
To podstawą jest uczenie się na własnych błędach.
|
|
 |
|
Mam swoją bajkę, nie staraj się zrozumieć.
|
|
 |
|
W ręku trzymam przyszłość, dobosz wali w werbel
Zniszczę wszystko, twoje jutro nie jest pewne
Zawistna dziwko będziesz dusić się kneblem.
|
|
 |
|
I Bóg mi świadkiem jeśli w ogóle istnieje,
Że te bezpłciowe dziwki oskalpuję jak Szejel.
|
|
 |
|
Między żebrami dziś serce odpoczywa chrapie
Tej bomby zegarowej nie rozbroi żaden saper.
|
|
|
|