 |
|
nie zadzwonię do Niego. nie, kiedy pretekstem jest usłyszenie Jego głosu, bo doskonale wiem, że po "słucham", które padnie z słuchawki, załamie mi się głos. rozłączę się, nie powiedziawszy Mu o tym, że czuję, jakbym miała zaraz rozsypać się na elementy wręcz mikroskopijnych wielkości, że wszystko wewnątrz mnie krzyczy żalem o to, iż nie daje żadnych znaków życia, podczas gdy każdy narząd choruje na tęsknotę.
|
|
 |
|
I oprócz wspólnych zdarzeń, których nie pamiętasz, i niezręcznej ciszy, nic nas już nie łączy.
|
|
 |
|
Uwierz w siebie, a nie bój się tego, bo na tym polega twój problem. Ty nie wierzysz, ty się boisz, że wierzysz w to za słabo i się wpierdalasz w głębokie, trudne rozkminy, które utrudniają niesamowicie życie. Masz chore myśli nad którymi nie panujesz i panuje to w tobie samowolnie.
|
|
 |
|
Z miłością jest jak z inwestowaniem na giełdzie - uważaj w kogo inwestujesz, bo może się okazać, że zbankrutujesz i zostaniesz z niczym.
|
|
 |
|
jedno jest ważne- masz być szczęśliwa
|
|
 |
|
a mogłoby tak zawsze być jak dziś, patrzę po twarzach – nastrój mistrz
|
|
 |
|
mam najlepszego ziomka na świecie, mimo ,że chce mnie zabić za to ,że mam lepsze air max'y od niego ;-*
|
|
 |
|
im bardziej kocham tym bardzej się wykańczam
|
|
 |
|
jesteśmy razem 298 dni, 3 godziny i 40 minut, czyli 7155,67 godzin, czyli 429340 minut. :3
|
|
 |
|
blask czekoladowych uczuć, miła woń perfum pomieszanych z papierosami, ciepłe dłonie, wystające obojczyki, luźne ubrania i rap w czarnych słuchawkach, to wszystko kojarzy mi się z Tobą.
|
|
|
|