głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jebac.pomarancze

 cz.1  wracaliśmy z imprezy w kilka osób. czym dalej szliśmy tym Nasza grupa zmniejszała się   każdy szedł w kierunku swojego domu. po około piętnastu minutach zostaliśmy z Damianem sami. nie lubię takich klimatów   niby panuje cisza  a zewsząd dobiegają dziwne odgłosy  i pijackie okrzyki. 'czekasz tu  idę do nocnego po fajki?'   zapytał. 'poczekam'   odpowiedziałam. zarzucił na mnie swoją bluzę  po czym udał się w kierunku sklepu. nie minęło kilka minut  gdy podbiła do mnie spora grupa kolesi. było ich pięciu. 'siema laska'  ' co taka Niunia robi tutaj sama?'  'dasz się spróbować?'   leciały różne  dziwne teksty. nie odzywałam się nic  czekając na Damiana. nie chciałam awantury  mając dziwne przeczucie. jednak jeden z Nich złapał mnie za rękę  ciągnąc w stronę bloków. broniąc się  uderzyłam Go z całej siły w twarz. rekompensata była dość szybka   nim się obejrzałam  już krwawiła mi warga  a policzek cały zdrętwiał   wtedy zaczęłam krzyczeć.

koosmaty dodano: 31 lipca 2012

[cz.1] wracaliśmy z imprezy w kilka osób. czym dalej szliśmy,tym Nasza grupa zmniejszała się - każdy szedł w kierunku swojego domu. po około piętnastu minutach zostaliśmy z Damianem sami. nie lubię takich klimatów - niby panuje cisza, a zewsząd dobiegają dziwne odgłosy, i pijackie okrzyki. 'czekasz tu, idę do nocnego po fajki?' - zapytał. 'poczekam' - odpowiedziałam. zarzucił na mnie swoją bluzę, po czym udał się w kierunku sklepu. nie minęło kilka minut, gdy podbiła do mnie spora grupa kolesi. było ich pięciu. 'siema laska', ' co taka Niunia robi tutaj sama?', 'dasz się spróbować?' - leciały różne, dziwne teksty. nie odzywałam się nic, czekając na Damiana. nie chciałam awantury, mając dziwne przeczucie. jednak jeden z Nich złapał mnie za rękę, ciągnąc w stronę bloków. broniąc się, uderzyłam Go z całej siły w twarz. rekompensata była dość szybka - nim się obejrzałam, już krwawiła mi warga, a policzek cały zdrętwiał - wtedy zaczęłam krzyczeć.

jeszcze tylko czasami wrócisz   i nawet nie w myślach  tylko w snach. i jesteś wtedy obok. tak bardzo blisko  że nawet nie muszę wyciągać ręki  bo czuję Twój oddech na swojej twarzy. i uśmiechasz się. i jesteś mój. ale tylko we śnie. a rano budząc się  boję się otworzyć oczu  i zrozumieć  że tak na prawdę Ciebie tu nie ma. i to jest najgorsze  wiesz. poranki   gdy tracę Cię w przeciągu sekundy  gdy moja powieka unosi się ku górze  a rozum ogarnia  że to przecież tylko sen.   veriolla

koosmaty dodano: 31 lipca 2012

jeszcze tylko czasami wrócisz - i nawet nie w myślach, tylko w snach. i jesteś wtedy obok. tak bardzo blisko, że nawet nie muszę wyciągać ręki, bo czuję Twój oddech na swojej twarzy. i uśmiechasz się. i jesteś mój. ale tylko we śnie. a rano budząc się, boję się otworzyć oczu, i zrozumieć, że tak na prawdę Ciebie tu nie ma. i to jest najgorsze, wiesz. poranki - gdy tracę Cię w przeciągu sekundy, gdy moja powieka unosi się ku górze, a rozum ogarnia, że to przecież tylko sen. / veriolla

przepraszam że nie byłam w stanie nic zrobić. przepraszam  że potrafiłam tylko krzyczeć i płakać. przepraszam  że nie umiałam Ci pomóc. przepraszam..    kissmyshoes

koosmaty dodano: 28 lipca 2012

przepraszam,że nie byłam w stanie nic zrobić. przepraszam, że potrafiłam tylko krzyczeć i płakać. przepraszam, że nie umiałam Ci pomóc. przepraszam.. || kissmyshoes

a wiesz co w tym wszystkim było najgorsze? patrzenie na to. nieumiejętność wykręcenia trzech prostych cyfr na telefonie. niemożność zrobienia czegokolwiek. nieustający krzyk i płacz. i najchętniej wyrwałabym sobie wtedy: oczy  by nie patrzyły na Twoją wykrzywioną od bólu twarz  uszy: by nie słyszały tego przeraźliwego krzyku: 'uciekaj'  i serce: by nie czuło bólu  i nie dręczyło wyrzutami sumienia..    kissmyshoes

koosmaty dodano: 28 lipca 2012

a wiesz co w tym wszystkim było najgorsze? patrzenie na to. nieumiejętność wykręcenia trzech prostych cyfr na telefonie. niemożność zrobienia czegokolwiek. nieustający krzyk i płacz. i najchętniej wyrwałabym sobie wtedy: oczy, by nie patrzyły na Twoją wykrzywioną od bólu twarz, uszy: by nie słyszały tego przeraźliwego krzyku: 'uciekaj', i serce: by nie czuło bólu, i nie dręczyło wyrzutami sumienia.. || kissmyshoes

Tylko Ty trzymasz pion kiedy ja ćpam i chleję.

koosmaty dodano: 25 lipca 2012

Tylko Ty trzymasz pion kiedy ja ćpam i chleję.

nikt mnie nie szukał. zapomniałam  że jestem ważna tylko wtedy  gdy to wy się gubicie.

koosmaty dodano: 25 lipca 2012

nikt mnie nie szukał. zapomniałam, że jestem ważna tylko wtedy, gdy to wy się gubicie.

I już sama nie wiem  które kontakty są warte kontynuacji  a które powinnam już dawno zerwać.   xfucktycznie .

koosmaty dodano: 25 lipca 2012

I już sama nie wiem, które kontakty są warte kontynuacji, a które powinnam już dawno zerwać. / xfucktycznie .
Autor cytatu: xfucktycznie

Mówiąc ściśle  mam wyjebane i to zajebiście.

koosmaty dodano: 25 lipca 2012

Mówiąc ściśle, mam wyjebane i to zajebiście.

uwierz we mnie. obiecuję nie zawiodę i choćbym miała stać na głowie będę przy tobie   cooookies

koosmaty dodano: 23 lipca 2012

uwierz we mnie. obiecuję nie zawiodę i choćbym miała stać na głowie będę przy tobie / cooookies

Może kiedyś zatęsknisz budząc się rano jeszcze nawalony w łóżku całkowicie Ci obcej nawet z imienia dziewczyny. Może przypomnisz sobie mnie przy popołudniowej kawie a wieczorem pijąc piwo z kumplami kogoś Ci zabraknie   przecież zawsze byłam obok. Może odpalając jointa z przyzwyczajenia krzykniesz 'Naćapana masz ogień?'. Może będzie brakowało Ci widoku mojej twarzy  wspólnych śniadań czy nieziemskiego seksu w środku doby. Może zabraknie Ci mnie nocą  gdy obudzisz się i zastaniesz puste miejsce całkowicie wolną od mej osoby przestrzeń. Na pewno nie raz zaboli Cię serce   wierzę w to   jestem niemal pewna że tak będzie. Może kiedyś zrozumiesz że czasem miłość bywa ważniejsza od sławy i sukcesu. Może zdasz sobie sprawę że straciłeś szczęście   nacpanaaa

koosmaty dodano: 23 lipca 2012

Może kiedyś zatęsknisz budząc się rano jeszcze nawalony w łóżku całkowicie Ci obcej nawet z imienia dziewczyny. Może przypomnisz sobie mnie przy popołudniowej kawie a wieczorem pijąc piwo z kumplami kogoś Ci zabraknie , przecież zawsze byłam obok. Może odpalając jointa z przyzwyczajenia krzykniesz 'Naćapana masz ogień?'. Może będzie brakowało Ci widoku mojej twarzy, wspólnych śniadań czy nieziemskiego seksu w środku doby. Może zabraknie Ci mnie nocą, gdy obudzisz się i zastaniesz puste miejsce,całkowicie wolną od mej osoby przestrzeń. Na pewno nie raz zaboli Cię serce , wierzę w to , jestem niemal pewna że tak będzie. Może kiedyś zrozumiesz że czasem miłość bywa ważniejsza od sławy i sukcesu. Może zdasz sobie sprawę że straciłeś szczęście / nacpanaaa

Może i miałam chwilę słabości bo uwierzyłam że coś dla Ciebie znaczę   że jesteś w stanie dostrzec coś poza imprezami   prochami i seksem. Może byłam zbyt ślepa   naiwna a może po prostu z niewiadomej przyczyny starałam się wmówić sobie że mam rację. Dziś to nie istotne   dziś przecież jesteś gdzie indziej . I jedyne czego żałuję to tego że nie skończyłam z nami wcześniej   nacpanaaa

koosmaty dodano: 23 lipca 2012

Może i miałam chwilę słabości bo uwierzyłam że coś dla Ciebie znaczę , że jesteś w stanie dostrzec coś poza imprezami , prochami i seksem. Może byłam zbyt ślepa , naiwna a może po prostu z niewiadomej przyczyny starałam się wmówić sobie że mam rację. Dziś to nie istotne , dziś przecież jesteś gdzie indziej . I jedyne czego żałuję to tego że nie skończyłam z nami wcześniej / nacpanaaa

bolało   być może trochę za bardzo być może trochę za długo i trochę zbyt mocno. Ale poradziłam sobie   dałam rady   bo przecież jestem silna   bo przecież taką mnie nazwałeś   wy wszyscy nazwaliście. Ale może gdyby ktokolwiek z was przejrzał na oczy zauważyłby że to nie do końca prawda . Że jestem taka bo narzucono mi tą rolę ? Rolę ostrej sztuki nieznającej łez i przegranej. Ale ja znam łzy i to bardzo dogłębnie zapoznałam się z ich strukturą   nie wierzysz ? No widzisz   widocznie nie tylko ja pomyliłam się co do Ciebie       nacpanaaa

koosmaty dodano: 23 lipca 2012

bolało , być może trochę za bardzo być może trochę za długo i trochę zbyt mocno. Ale poradziłam sobie , dałam rady , bo przecież jestem silna , bo przecież taką mnie nazwałeś , wy wszyscy nazwaliście. Ale może gdyby ktokolwiek z was przejrzał na oczy zauważyłby że to nie do końca prawda . Że jestem taka bo narzucono mi tą rolę ? Rolę ostrej sztuki nieznającej łez i przegranej. Ale ja znam łzy i to bardzo dogłębnie zapoznałam się z ich strukturą , nie wierzysz ? No widzisz , widocznie nie tylko ja pomyliłam się co do Ciebie ; ) / nacpanaaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć