 |
|
to nie jest tak, że nie rozumiem twych poczynań, pewnie można się wkurwić, gdy całe życie przegrywasz
|
|
 |
|
dobrych ludzi w moim życiu mniej z każdym dniem, czarnym sercom na mej drodze odcinam tlen
|
|
 |
|
uważaj na ruchy, bo życie ludzi zmienia, mogę być niebezpieczny w sytuacjach zagrożenia
|
|
 |
|
Wielu myśli że, wielu mówi, słyszę
Nic się nie zmienia, ludziom w głowach się przewraca
Ale spoko, ja dobrze wiem kim jestem
|
|
 |
|
A udław się tą Jego bluzą, udław dziwko.
|
|
 |
|
pierwsza widziałam jego łzy, pierwsza usłyszałam że kocha.
|
|
 |
|
Jesteś jak ulubiony omlet, jak naleśniki z nutellą.
|
|
 |
|
- Co Ty sobie w ogóle wyobrażasz ?! - Ciebie pod prysznicem.
|
|
 |
|
Zdaje sobie sprawę, że to co było między nami, było złożone bardziej niż origami
|
|
 |
|
-Siema, siema oczarowały mnie twego ciała wdzięki. -Nara, nara ja też znam tekst tej piosenki.
|
|
 |
|
Co ja mam zrobić, żebyś mi uwierzyła?
-Sam powiedziałeś, że nie jest łatwo odzyskać stracone zaufanie.
|
|
|
|