 |
Może ściągasz mnie na dno. Może będę przez to cierpiała. Ale ból jest dobry. Nie otępia dopierdala zmysły... Lubię gdy boli. Wybieram to niż "nieczucie"...
|
|
 |
Zdarza mi się nagle przechodzić w stan smutku. Nawet, gdy wszystko jest okej, gdy jestem szczęśliwa. On po prostu we mnie siedzi, bo zbyt długi czas mi towarzyszył i może już zawsze będzie? Jestem zbyt emocjonalna i zbyt wrażliwa - to moja ogromna słabość. To normalne, że tak bardzo przejmuję się, załamuję i płaczę.
|
|
 |
Bez Ciebie nie mam nic. Pieniądze, władza i wpływy są bez znaczenia, jeśli człowiekowi brakuje kogoś, z kim mógłby się nimi podzielić. Potrzebuję Cię bardziej, niż Ty mnie, ale to nie znaczy, że nie zrobię wszystkiego, co w mojej mocy, aby móc Cię widywać.
|
|
 |
Przy Tobie (i dopiero przy Tobie, i tylko przy Tobie) miłość zaczęła mi dostarczać takich właśnie chwil dosłownego, wariackiego szczęścia.
|
|
 |
Są ludzie, których uważasz za najbliższych, najważniejszych w Twoim życiu, akceptujesz ich wady, zalety, ufasz im, zrobiła byś dla nich wszystko, ale przychodzi moment kiedy zaufanie do tych osób wystawione jest na próbę. Z dnia na dzień oddalacie się od siebie, stajecie się bardziej obcy, bo osoby, które uważałaś za najbliższe tak naprawdę mają Cię głęboko gdzieś, mają gdzieś Twoje uczucia, i liczy się dla nich tylko to jak oni się czują, nie widzą, że ranią, przychodzą do Ciebie tylko jak chcą się wyżalić. Nie piszą, nie chcą się spotykać, bo mają nowe, lepsze towarzystwo, olewają Cię, a Ty wtedy czujesz, że to już nie jest to co wcześniej. Twoje zaufanie do nich spadło do zera. Nie ufasz im już tak jak kiedyś, zamykasz się w swojej skorupie i nie powierzasz im już swoich tajemnic, olewasz ich tak jak oni Ciebie. To właśnie one, najbliższe Ci osoby sprawiły, że nienawidzisz ludzi. / s.
|
|
 |
Zgrzeszyliśmy. Raz, drugi trzeci i kolejny... Po wszystkim maczałam moją ulubioną drożdżówkę w Twojej kawie, wiem jak tego nie lubiłeś. Całowałeś mnie wtedy w czoło i szeptałeś "mój Ty głupolku." Dziś mi tego głupolka tak bardzo brakuje. Wychodziłeś wieczorami na wódkę i kreskę, żeby rano móc zjeść ze mną śniadanie. Szkoda mi tego miesiąca. Przez te kilka dni poczułam więcej niż przez całe życie. Nie ułożyło się nam. I już nie maczam drożdżówek w kawie...
|
|
 |
Chciałabym mieć osobę, która zrobiłaby wszystko, żeby mieć ze mną kontakt. Osobę, która powiedziałaby, że nie daje sobie beze mnie rady i mnie kocha. Chciałabym być dla kogoś tak cholernie ważna, potrzebna i niezastąpiona.
|
|
 |
Kilometry, waga, wzrost oraz wiek są tylko i wyłącznie liczbami, a jeśli pokochałaś czyjeś serce, to te jednostki niczego nie zmienią, nie mają żadnego wpływu na Twoje uczucie.
|
|
 |
Kocham Cię tak samo, jak kochałam, tylko mi przykro, że wolisz kogoś innego.
|
|
 |
Już nie pamiętam prawie
Jak w dobrym wstać humorze
I coraz częściej kłamię
I sypiam coraz gorzej
Łatwiej mi
Nic nie mam, więc nie tracę nic
|
|
 |
Dziś potrzebny mi ktoś nowy
Taki ktoś, jak Ty
I kto pół nocy na mnie czekałby
Gdy korytarzem czołgam się do drzwi nad ranem
|
|
 |
Wkurwiam się jak na twe zachowanie patrzę
To mój słaby punkt, wczuwam się w Twoją sytuację
I wtedy przeważnie niż Tobie mi zależy bardziej
|
|
|
|