 |
|
Ale strachu nie ma dziś, kpić śmiem,
Tak żyję czuje nie umiem być tłem.
Tabloidowe emocje, masowy eskapizm,
Pachnie łatwym życiem, on tak nie potrafi.
Prowadzi go instynkt i spragniony umysł,
Często wbrew, na przekór zawsze pełen dumy. '
|
|
 |
|
' Kiedy wstanie rano, znowu będzie pięknie,
kiedy tatuś wróci, znowu mała klękniesz,
kiedy tatuś skończy znowu będziesz sama,
nikt Ci nie pomoże, taki ludzki dramat. '
|
|
 |
|
' To przyszło samo, przecież kiedyś byliśmy naiwni.
Mosty się palą i to nie wróci już nigdy,
Wypacza na amen, zostawia w nas mentalne blizny.
|
|
 |
|
Łzy tak bolą
kiedy spływają po policzku
|
|
 |
|
Żyletka przecięła skórę
Poczułam ból, nadal stabilny puls
Pociągnęłam jedna kreskę
Zapiekło mnie,
jednak to co do Ciebie czułam
To nic w porównaniu z tym
|
|
 |
|
mówisz: dziwka, suka, szmata... a widziałeś jak się puszczam?
|
|
 |
|
wybacz, że po roku niewidzenia Cię byłam zdolna tylko do przepełnionego ironią 'miło Cię znów zobaczyć'.
|
|
 |
|
a w moich żyłach płynie mieszanka najdroższych alkoholi i taniego wina
|
|
 |
|
Wkurwiasz mnie suko , ale nic poza tym , nawet nie zdajesz sobie sprawy ile epitetów mogłabym powiedzieć na twój temat . Ale po co skoro i tak tego nie zrozumiesz , twoje słownictwo jest bardzo ubogie a inteligencja mniejsza niż przewiduję ustawa o szkolnictwie najniższym . I wiesz mogłabym cię uderzyć to dla mnie żaden problem ,ale tak szczerze to nie mam nawet ochoty zniżać się do twojego poziomu , przykro mi ale ktoś musiał powiedzieć ci prawdę chociaż nie , jednak cieszę się że wypadło na mnie .
|
|
 |
|
Ja po prostu czuję pustkę, wiem, trudno to zrozumieć.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile bym dała za parę gramów odwagi. By po prostu podejść do ciebie i rozwalić ci świat , zanim ty zrobisz mi to po raz kolejny.
|
|
 |
|
Wciąż powtarzałeś , że kochasz mnie jak Irlandię .Dlaczego więc z niej tak szybko wyemigrowałeś ?
|
|
|
|