 |
|
Bo tu problemów tłum, szczęśliwych chwil tylko garstka
Pech kopie dół, a każdy dzień to jedna warstwa..
|
|
 |
|
to brzydzi wszystko gdy w chuja tnie osoba z która byleś blisko upada naprawdę nisko
|
|
 |
|
przy tobie jest w prządku później za plecami szydzi.
|
|
 |
|
Wiem, że życiowe motto to do celu iść prosto
Choć problemów wielokrotność zmienia czasem jego ostrość
|
|
 |
|
Co mam powiedzieć, gdy zapytają mnie o przyszłość
Że lubię wydawać hajs, trwonić cenny czas
Że nie mam ani grosza, bo jakoś tak wyszło
I że lubię rap i w dupie mam co sobie pomyślą!
|
|
 |
|
Miasto z gruntu zdradliwe, mordy bez zasad .
|
|
 |
|
jestem na skraju załamania nerwowego. I choć wiele osób chce mnie z tego urwiska wyciągnąć, ten jeden, cholerny człowiek, zupełnie nie widzi, że stoję nad przepaścią ..
|
|
 |
|
i chciałabym powrócić do tych czasów , kiedy jedynym makijażem była pomadka mamy , uśmiech był zawsze szczery i istniała wiara w to , że miłość istnieje .
|
|
 |
|
czy chce coś od świata? niech zostawi mnie w spokoju.
|
|
 |
|
raz w życiu rzucić wszystko.
|
|
 |
|
Z uśmiechem patrzyłam jak odchodzisz. Nigdy nie dowiesz się, jak potem płakałam.
|
|
 |
|
...Mogę byc pierwszą...albo ostatnią...ale nigdy jedną z wielu...Nie Jestem Kolejną Pustą Plastikową Lalą,Nie Zrzucę Ciuszków Gdy Zaproponujesz Mi Zielony Banknot...
|
|
|
|