 |
|
potrzebuję twojej obecności, dotyku, wzroku. poczucia, że mogę brudzić twoją ulubioną koszulkę łzami, oglądając po raz kolejny jakieś romansidło. świadomości, że niedzielnymi porankami z włosami w nieładzie i zapuchniętymi oczami, jestem dla ciebie najpiękniejsza, a moje usta stają sie automatem do przyjmowania całusów. potrzebuję tej twojej niezrozumiałej miłości do mnie, gdy piszczę na widok szpilek czy mysz, a ty nadal tak samo, czym dłużej tym bardziej kochasz. / slaglove
|
|
 |
|
liczy się tylko osoba z naprzeciwka - pieprzony egoista! mówił to patrząc w lustro.
|
|
 |
|
Odchodząc, zabrał mi wszystko. Teraz mam tylko pół siebie..
|
|
 |
|
Tylko bez obietnic kochanie
|
|
 |
|
no takkkkk, sezon na narzekanie, że jest za gorąco, uważam za otwarty.
|
|
 |
|
miał cudowne oczy. nie dość, że w kolorze letniego nieba, to jeszcze błyszczące i duże. zazwyczaj szeroko otwarte. pełne małych iskierek, nazywanych brzydko. posiadał tak dużo, a zachwycał się moimi zwyczajnymi, brązowymi źrenicami. kochał je bardziej niż swoje. do tej pory nie rozumiem dlaczego.
|
|
 |
|
nie bądź taki pewny siebie , paląc fajkę , skacząc z mostu , przy tym najarany ziołem robiący to dla mnie , nie będź taki pewny , ze zrobię to samo ,wtedy okaże się czy jesteś wart moich łez.
|
|
 |
|
Był wieczór. zadzwoniłaś do mnie na skype. Pierwszy raz od pół roku usłyszałam Twój głos. Gadałyśmy disc długo. Myślałam, ze uda nam się znać dalej. Pomyliłam się. Nie okazywałaś żadnych chęci na utrzymywanie kontaktu.
|
|
 |
|
Chciałabym wrócić do tych chwil kiedy byliśmy razem. wtedy lubiłam wszystkich. Przez Ciebie stałam się pierdolona egoistka, która widzi tylko czubek własnego nosa.
|
|
 |
|
' - Jesteś bardzo piękna. Piękne osoby nie wyglądają dobrze same. Ty też potrzebujesz pary. Bóg stworzył wszystko w parach. Na drzewach kiełkują na raz po dwa liście. Rzeka ma dwa brzegi. Mamy dwoje oczu, dwie ręce. Wszystko ma parę. Dlaczego ty miałabyś być sama ?
- Ponieważ jest tylko jedno serce.'
|
|
 |
|
' Potrzebuję tylko kogoś kto będzie w stanie poświęcić mi odrobinę swojego wolnego czasu, słuchać moich narzekań na otaczający świat, i całe to męczące życie. Kogoś kto bez słów będzie w stanie mnie pocieszyć, przytulić, otrzeć bezwiednie spływające po policzkach łzy. Potrzebuję kogoś, kogo kurwa nie mam. '
|
|
 |
|
Rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
|
|
|
|