 |
' to nie była łatwa sprawa, ja cierpiałam i płakałam a Ty w dupie miałeś mnie, bo koledzy dzwonili, eej.
|
|
 |
' Ty dla ziomków bądź w porządku ale własne zdanie miej ' / Peja
|
|
 |
nie osądzaj mnie. że pije, że pale to życia rozrywka. ja nie umiem spokojnie ale żyje porządnie.
|
|
 |
Bo to balet, nie chujowy dancing. my skręcamy, my jaramy my tu zwady nie szukamy.
|
|
 |
na dzielnicy ziomków sprzedał i kozaczy, że nie wychaczy paru lat za dilerke, bo opylał gnojom towar.
|
|
 |
- zrobisz coś dla mnie ? - pewnie, a co ? - wyjdź i zamknij drzwi.
|
|
 |
' Znów kolejny dzień ci uciekł,
głupot narobiłeś jeszcze więcej.
Jak na razie do tej pory życia
swego zmienić nie chcę. ' / peja
|
|
 |
' nóż ci w plecy kurwo i nie ważne co będzie potem
wołasz kumpli o pomoc i nazywasz siebie kotem ? ' / PIH
|
|
 |
' mam swoje szczęście, więcej mi nie trzeba
i lęk wysokości, nie muszę iść do nieba. ' / PIH
|
|
 |
Czasem bywa tak, że coś ważnego się urywa, zostaje ślad,
nie można tego nie przeżywać można ukrywać fakt, ale w snach, to przypływa..
|
|
 |
to było straszne ale w pewnym momencie poczułam, że nic nas już nie łączy.
|
|
|
|