 |
|
Każdego dnia obiecuję sobie, że od jutra przestanę o Tobie myśleć. I kiedy nadchodzi "jutro" stwierdzam, że kocham ciebie jeszcze bardziej. I tak w kółko.
|
|
 |
|
nie byłem aż tak pijany! - stary, pytałeś się swojej dziewczyny, czy jest wolna.
|
|
 |
|
Najgorzej jest wtedy, jak się przyzwyczaisz.. Do czego? Do tych wspólnych wieczorów razem, do Jego obecności, do każdego sms-a na dzień dobry, jak i na dobranoc.. Jak rzucisz dla Niego wszystkich i wszystko.. A On później puści Cię z dymem i zapomni o Tobie na momencie. Wtedy tak łatwo się nie pozbierasz.. Lub nawet wgl Ci się nie uda.. I tak będziesz Go kochać. Tak, tego Sku.wysyna. Teraz może w to nie wierzysz, ale tak jest. Tacy Oni już są..
|
|
 |
|
Usuń z Facebooka : Gotowe ✔ Usuń z gg : Gotowe ✔ Usuń z telefonu: Gotowe ✔ Usuń z serca: Błąd ✖
|
|
 |
|
Nawet nie piła już mleka bo bała się, że kiedyś może być wyższa od Niego i wtedy nie pasowaliby do siebie.
|
|
 |
|
musisz być szpanerem, choćbyś miał sprzedać nere. nie możesz ćpać, jak chcesz być dilerem, joł.
|
|
 |
|
choć często pod prąd, to z podniesiona głowa.
|
|
 |
|
był od niej o 3 lata starszy. strasznie ją pociągał. nie widziała poza nim świata, mimo że nie widziała go nigdy na oczy. poznała go przez przypadek, w grze. kiedy już z nim była, czuła się zajebiście szczęśliwa. ich znajomość przeniosła się poza grę. zaczęli rozmawiać na skeypie, przez telefon. myślała że nic złego się nie może stać. myliła się. rozmawiali. nagle, niespodziewanie, zerwał. nie mogła uwierzyć,była w szoku. po kilku dniach, kiedy prawie doszła do siebie, zobaczyła że jej wybranek ma już inną. nagle coś się w niej złamało. tak jakby przez chwilę zamarła. mówiła że wszystko jest okej, życzyła im szczęścia, ale nikt nie wiedział, że naprawdę nie może tego znieść i coś rozpierdala ją od środka.
|
|
 |
|
ona uwielbiała z nim pisać po nocach, on uwielbiał robić jej nadzieję.
|
|
 |
|
a gdy wszystkich mylił mój sztuczny uśmiech , potrafiłeś spojrzeć mi w oczy i powiedzieć ' weź , nie ściemniaj '
|
|
 |
|
Uwielbiam ten moment, kiedy chcę do Ciebieb napisać, ale Ty jesteś szybszy.
|
|
 |
|
Chciałabym, abyś kiedyś, bez względu na wszystko co zrobię lub powiem, przytulił mnie, nie mówił jaka jestem, nie krytykował, nie krzyczał, żebyś chociaż raz uświadomił sobie, że ja jestem Ci potrzebna
|
|
|
|