 |
|
i nagle niewiadomo skąd w moim życiu pojawił się ten Ktoś do kogo chce mówić te najważniejsze słowa, z kim chce być najbliżej jak się tylko da, dla kogo mogę zostawić wszystko co miałam, żeby tylko był
|
|
 |
|
bądź tu. pomóż mi przeżyć ten dzień i przyszły rok i moje osiemdziesiąte urodziny, dobrze?
|
|
 |
|
mam zziębnięte ręce. unoszę się na ciężkich stopach, wciąż wspominam twój zapach, tracę twoje dłonie.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest nie móc spać? Jak to jest odczuwać cholerny ból wewnątrz klatki piersiowej? Jak to jest na Twój widok nie móc przełknąć śliny i czuć jakby serce było w gardle?
|
|
 |
|
I wcieram w okolice serca balsam z truskawek posypanych cukrem nadziei.
|
|
 |
|
Bliższy memu sercu, niż lewe płuco.
|
|
 |
|
No to zdrowie PIĘKNYCH PAŃ !
|
|
 |
|
nadchodzi dzień, kiedy robisz makijaż tylko dlatego, że jest on zdecydowanie najmocniejszym argumentem na to, aby powstrzymać się przed płaczem.
|
|
 |
|
Jeśli się mnie boisz, to zadzwoń na 997.
Jeśli Cię rozpalam, zadzwoń na 998.
Jeśli Cię ranię, to zadzwoń na 999.
Jeśli tęsknisz, to zadzwoń do mnie !
|
|
 |
|
w końcu nachodzi wieczór, kiedy jest Ci wszystko jedno. nie zmywając makijażu w mokrym od deszczu ubraniu kładziesz się na podłodze i zasypiasz, wtulając się w dywan. nazajutrz budzisz się między jedną a drugą nogą od stołu i jedynym Twoim życiowym celem jest znalezienie zapalniczki, a następnie ponowne zaśnięcie tym razem w objęciach nikotynowego dymu. zasnąć i się więcej nie obudzić. przespać problemy. podnieś powieki, kiedy zwyczajnie, samoistnie znikną. to tak samo abstrakcyjne jak wystygnięcie zimnej już kawy.
|
|
 |
|
Zgubiłeś długopis = brak długopisu. Brak długopisu = brak notatek. Brak notatek = brak nauki. Brak nauki = oblanie. Oblanie = brak dyplomu. Brak dyplomu = brak pracy. Brak pracy = brak pieniędzy. Brak pieniędzy = brak jedzenia. Brak jedzenia = robisz się kościsty. Robisz się kościsty = robisz się brzydki. Brzydki = brak miłości. Brak miłości = brak małżeństwa. Brak małżeństwa = brak dzieci. Brak dzieci = samotność. Samotność = depresja. Depresja = choroba. Choroba = śmierć. LEKCJA : nie zgub długopisu, bo zginiesz.
|
|
 |
|
Pojemnik na plastik ? Aż się prosi, żeby Cię do niego wrzucić.
|
|
|
|