 |
|
I znów biorę tylko pół oddechu, stawiam tylko pół kroku. Półuśmiechem witam połowiczną satysfakcję. Znów w połowie staję, w połowie się cofam. Pół żyję, pół umieram.
|
|
 |
|
nie umiem powiedzieć jak bardzo kocham na Ciebie patrzeć,
jak bardzo lubię gdy się śmiejesz i jak bardzo uwielbiam Twoje oczy.
|
|
 |
|
Wciąż biegając za szczęściem uciekamy przed tym, które już nas spotkało."
|
|
 |
|
weź słoik z miłością i złotą łyżkę, chodź do mnie i nakarm mnie tym uczuciem.
|
|
 |
|
kocham, piszę, marzę, zamykam oczy, codziennie widzę Cię w myślach.
|
|
 |
|
Bo uczucie lubi spieprzyć gdzieś i czasem pójść na urlop.
|
|
 |
|
szczęście przylazło samo,
wepchnęło się przez drzwi, siadło i tak siedzi.
|
|
 |
|
- Nigdy mnie nie kochał - wyszeptała - podły kłamca! - Skąd wiesz? - zapytałam - ktoś mówi Ci, że jest noc, pokazuje księżyc. Po dwunastu godzinach nazwiesz go kłamcą ?
|
|
 |
|
Jeśli naprawdę mnie kochasz odejdź… wróć za kilka lat. Stań się jeszcze bardziej przystojny i idealny. Zbuduj jakiś związek, spróbuj pokochać inną… A jeśli wrócisz za kilka lat, ze łzami w oczach i moim zdjęciem, będzie to znaczyło, że nasza miłość jest naprawdę wielka i przetrwa wszystko.
|
|
 |
|
Uwielbiam ten stan kiedy mimowolnie pojawia mi się uśmiech na Twój widok!
|
|
 |
|
Wystarczy, że na mnie patrzysz. To już doprowadza mnie do takiego stanu, że cały świat poza Tobą nie istnieje.
|
|
 |
|
chyba trochę za bardzo Cię lubię . i chyba trochę za bardzo mi na Tobie zależy .
|
|
|
|