 |
|
w pięćdziesięciu procentach byłam gotowa powiedzieć, że zapomniałam, że już Cię nie ma w moim życiu. wystarczyła sekunda, by te pięćdziesiąt procent wyparowało z ziemi. Twój wzrok, przyspieszone bicie mojego serca, przyspieszony krok i chwila dla siebie, na to, by ochłonąć, bo to nie może być prawdziwe. życie jest tak cholernie niesprawiedliwe. chciałabym Cię widzieć każdego ranka mimo tego, iż wiem, że nie mogę. chciałabym Ci pomóc i nie oczekiwać w zamian nic, oprócz tego byś przy mnie był. zamienić z Tobą choćby dwa zdania... problem polega na tym, że te dwa zdania by mi nie wystarczyły, bo pragnęłabym od Ciebie coraz więcej. mam nadzieję, że sobie poradzisz, że zrozumiesz i postarasz się wszystko naprawić, że dasz sobie szansę i dobrze ja wykorzystasz, że będziesz i nic Ci się nie stanie. Chciałabym móc się zatracić w Twoich objęciach choć na chwile... na chwile, która trwa całe życie, móc zamknąć oczy i docenić, to co dał mi Bóg.
|
|
 |
|
"Bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię."
|
|
 |
|
"Tak często Cię widzę, choć tak rzadko spotykam. Smaku Twego nie znam, choć tak często Cię mam na końcu języka."
|
|
 |
|
"Ze szkoły wiem niewiele, więcej uczę się na błędach."
|
|
 |
|
"Twój dotyk pozwala mi sprostać temu, czemu bez Ciebie bym nie mógł."
|
|
 |
|
I tak na prawdę, chce na złość Ci powiedzieć, że bez Ciebie da się żyć. / J.
|
|
 |
|
pierwszy wieczór bez naszych rozmów,bez pisania o niczym i o wszystkim,pierwszy tak ciężki i pusty wieczór bez Ciebie.i wiesz,boli mnie fakt,że się nie odezwałeś,że nie zapytałeś nawet jak u mnie wiedząc,że ostatnio sobie nie radze.tym bardziej,że to ty popełniłeś błąd,po prostu po raz kolejny udowodniłeś mi,że jestem tylko gdy ty chcesz..
|
|
 |
|
Teraz chłód otula me ciało,czuje jak robi sie coraz zimniej i chciałabym teraz abys był obok,lecz nie ma Cie tu,nie obejmujesz mnie i nie calujesz w czoło,mówiąc ze jestes ze mną..ale to nie jest najgorsze,najbardziej boli fakt,ze ty nigdy nie bedziesz obok mnie,tylko dla mnie,tylko mój...
|
|
 |
|
Ludzie z betonowego chodnika, wszyscy samotni... mijamy się pospiesznie, potem zapominamy. Ułamki sekundy - tysiące twarzy - miliony smutków, miliony miłości i samotności... Jestem jednym z przechodniów.
|
|
 |
|
Czego się boję? Kiedyś bałam się stracisz wszystko co kocham. Straciłam moją MIŁOŚĆ, straciłam JEGO. Straciłam rodzinę i przyjaciół. Straciłam wszystko - nadzieje, wiarę w lepsze jutro. Skoro straciłam wszystko, chyba już nie mam o co się bać. / J.
|
|
 |
|
Tak ciężko jest odejść, nie wracać i pozwolić drugiej osobie zapomnieć? / J.
|
|
 |
|
Życie tak dużo daje, a jeszcze więcej odbiera.
|
|
|
|