głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika iwantbeyour

Zawsze robię ten sam błąd. Jak spotkałam Ciebie i wiedziałam  że jesteś zepsutym człowiekiem   ja za wszelką cenę chciałam Cię naprawić. Nie miałeś rodziny   chciałam Ci ją stworzyć. Miałeś złamane serce   ja chciałam Ci je posklejać. Razem z moim połączyć w jedność.Budziłeś się sam w pustym domu   ja chciałam swoim śmiechem wypełnić tą pustą przestrzeń. Każdej zimy było Ci zimno w pustym łóżku   chciałam dać Ci ciepło. Wtedy chciałam iść do szkoły i odprowadzać Cię do pracy. Po prostu od Twojego pierwszego słowa chciałam być Twoja. Dziś kończę studia   Ciebie nie ma. Jutro wstaję do pracy  Ciebie nie ma. Przyszła jesień   Ciebie nie ma. Kurwa  przecież nigdy Cię nie było  a obiecywałeś mi wszystko. Potrafisz sobie wybaczyć  że mnie zostawiłeś bez słowa? Bo ja nie potrafiłabym patrzeć na swoją mordę w lustrze. Zostawiłeś mnie jeszcze bardziej samotną niż przed dniem  w którym się pojawiłeś. Boję się  że któregoś dnia wrócisz i spóźnisz się. Spóźnisz się o całe Nasze życie ..

dzekson dodano: 1 tydzień temu

Zawsze robię ten sam błąd. Jak spotkałam Ciebie i wiedziałam, że jesteś zepsutym człowiekiem - ja za wszelką cenę chciałam Cię naprawić. Nie miałeś rodziny - chciałam Ci ją stworzyć. Miałeś złamane serce - ja chciałam Ci je posklejać. Razem z moim połączyć w jedność.Budziłeś się sam w pustym domu - ja chciałam swoim śmiechem wypełnić tą pustą przestrzeń. Każdej zimy było Ci zimno w pustym łóżku - chciałam dać Ci ciepło. Wtedy chciałam iść do szkoły i odprowadzać Cię do pracy. Po prostu od Twojego pierwszego słowa chciałam być Twoja. Dziś kończę studia - Ciebie nie ma. Jutro wstaję do pracy- Ciebie nie ma. Przyszła jesień - Ciebie nie ma. Kurwa, przecież nigdy Cię nie było, a obiecywałeś mi wszystko. Potrafisz sobie wybaczyć, że mnie zostawiłeś bez słowa? Bo ja nie potrafiłabym patrzeć na swoją mordę w lustrze. Zostawiłeś mnie jeszcze bardziej samotną niż przed dniem, w którym się pojawiłeś. Boję się, że któregoś dnia wrócisz i spóźnisz się. Spóźnisz się o całe Nasze życie(..)

Nigdy się nie dowiesz  jak bolało mnie serce kiedy przestawało bić  bo bałam się każdej przychodzącej od Ciebie wiadomości. Wiedziałam  że w tej chwili jesteś  a jutro możesz znowu odejść bez słowa. Wciąż nie potrafię zliczyć łez  które skraplały się po mojej twarzy. Ból piekących oczu i atak paniki to już przeszłość. Ale wciąż nie potrafię przeszłością nazwać Ciebie.

dzekson dodano: 1 tydzień temu

Nigdy się nie dowiesz, jak bolało mnie serce kiedy przestawało bić, bo bałam się każdej przychodzącej od Ciebie wiadomości. Wiedziałam, że w tej chwili jesteś, a jutro możesz znowu odejść bez słowa. Wciąż nie potrafię zliczyć łez, które skraplały się po mojej twarzy. Ból piekących oczu i atak paniki to już przeszłość. Ale wciąż nie potrafię przeszłością nazwać Ciebie.

Chciałabym  by w końcu przestało mi zależeć na czymś  co nie ma sensu. Bo ileż można tęsknić za kimś  kogo się nigdy nie miało?

dzekson dodano: 13 maja 2017

Chciałabym, by w końcu przestało mi zależeć na czymś, co nie ma sensu. Bo ileż można tęsknić za kimś, kogo się nigdy nie miało?

Słońce  zostaw mi jakiś kontakt do siebie w prywatnej wiadomości   Moblo umarło  a bardzo chciałabym pogadać   teksty dzekson dodał komentarz: Słońce, zostaw mi jakiś kontakt do siebie w prywatnej wiadomości;) Moblo umarło, a bardzo chciałabym pogadać;) do wpisu 20 grudnia 2016
Come back:  teksty dzekson dodał komentarz: Come back:( do wpisu 20 grudnia 2016
Zostawiłam kiedyś na moblo swoje serce i wciąż wierzę  że miłość  którą tu znalazłam kiedyś sobie o mnie przypomni. teksty dzekson dodał komentarz: Zostawiłam kiedyś na moblo swoje serce i wciąż wierzę, że miłość, którą tu znalazłam kiedyś sobie o mnie przypomni. do wpisu 22 października 2016
Jestem  jestem. Nie mam o czym pisać  bo mi serce zamarzło  ale jestem patrzę obserwuję:  Miło czytać  że jestem Twoją ulubienicą. Serduszko:  teksty dzekson dodał komentarz: Jestem, jestem. Nie mam o czym pisać, bo mi serce zamarzło, ale jestem patrzę obserwuję:) Miło czytać, że jestem Twoją ulubienicą. Serduszko:) do wpisu 22 października 2016
możesz się bronić. nakładać ochraniacze na kolana  łokcie i serce. możesz uciekać  biec ile tylko sił w nogach. możesz kłamać  mówić  że jej nie potrzebujesz. możesz płakać. możesz błagać. możesz się zapierać  powtarzać   nigdy więcej. możesz obiecywać sobie  że dasz radę  że wytrzymasz. możesz wyrzucić ją do kosza...  ona i tak wróci. uderzy w Ciebie ze zdwojoną siłą  przyciśnie Cię do ściany i otuli słodkim oddechem. będzie przynosić Ci ból  ale i wiele radości. będzie ofiarować Ci wspomnienia  te lepsze i gorsze. może znowu Cię zniszczy  znowu Cię skopie  znowu Cię pogryzie. nie zmienisz przeznaczenia. nie pozbędziesz  się miłości.

waniilia dodano: 6 czerwca 2016

możesz się bronić. nakładać ochraniacze na kolana, łokcie i serce. możesz uciekać, biec ile tylko sił w nogach. możesz kłamać, mówić, że jej nie potrzebujesz. możesz płakać. możesz błagać. możesz się zapierać, powtarzać - nigdy więcej. możesz obiecywać sobie, że dasz radę, że wytrzymasz. możesz wyrzucić ją do kosza... ona i tak wróci. uderzy w Ciebie ze zdwojoną siłą, przyciśnie Cię do ściany i otuli słodkim oddechem. będzie przynosić Ci ból, ale i wiele radości. będzie ofiarować Ci wspomnienia, te lepsze i gorsze. może znowu Cię zniszczy, znowu Cię skopie, znowu Cię pogryzie. nie zmienisz przeznaczenia. nie pozbędziesz się miłości.

nagle poczułam się wyjątkowa. od dawna niedoceniana  poniżana  dostałam skrzydeł. słowa uniosły mnie dziesięć centymetrów nad ziemię. chciałam dotknąć chmur. bałam się  że magia pryśnie. bezgłośny krzyk   'zostań  błagam'  rozdzierał mi serce. przytuliłeś mnie jak obiecałeś  a świat zawirował. pokochałam Cię w sekundę. tak niewiele potrzebowałam do szczęścia.  dodatkowej pary rękawiczek w kieszeni Twojej kurtki  buziaka w czoło na pożegnanie  obiadu  gdy padałam na twarz po zajęciach  odrobiny namiętności wieczorami i tych dwóch magicznych słów na dzień dobry. tak niewiele brakowało mi by osiągnąć sukces  spełniać się  z dziewczynki zmienić się w kobietę. ofiarowałeś mi to wszystko. dziękuję.

waniilia dodano: 6 czerwca 2016

nagle poczułam się wyjątkowa. od dawna niedoceniana, poniżana, dostałam skrzydeł. słowa uniosły mnie dziesięć centymetrów nad ziemię. chciałam dotknąć chmur. bałam się, że magia pryśnie. bezgłośny krzyk - 'zostań, błagam', rozdzierał mi serce. przytuliłeś mnie jak obiecałeś, a świat zawirował. pokochałam Cię w sekundę. tak niewiele potrzebowałam do szczęścia. dodatkowej pary rękawiczek w kieszeni Twojej kurtki, buziaka w czoło na pożegnanie, obiadu, gdy padałam na twarz po zajęciach, odrobiny namiętności wieczorami i tych dwóch magicznych słów na dzień dobry. tak niewiele brakowało mi by osiągnąć sukces, spełniać się, z dziewczynki zmienić się w kobietę. ofiarowałeś mi to wszystko. dziękuję.

straciłam zdrowy rozsądek  nie myślę. serce wariuje  bije trzy razy szybciej niż nakazuje norma. latam  unoszę się w przestworza. wszędzie czuję Twój zapach  najcudowniejszy na świecie. co ze mną zrobiłeś? jak wariatka uśmiecham się do mijających mnie osób  cały czas coś nucę  podskakuję z radości. niebiański stan  który trwa od kilku miesięcy. uratowałeś mnie  Skarbie. pokazałeś mi drogę  szansę na lepsze jutro. przywróciłeś wiarę w siebie  w ludzi  w świat. udowodniłeś  że mogę przeskoczyć wszystkie przeszkody  pokonać całe zło. no chodź do mnie  przytul się   proszę. chcę usłyszeć bicie Twojego zwariowanego serduszka  usłyszeć Twój słodki śmiech  usnąć w Twoich ramionach  być przy Tobie na dzień dobry i dobranoc   już na zawsze.

waniilia dodano: 3 maja 2016

straciłam zdrowy rozsądek, nie myślę. serce wariuje, bije trzy razy szybciej niż nakazuje norma. latam, unoszę się w przestworza. wszędzie czuję Twój zapach, najcudowniejszy na świecie. co ze mną zrobiłeś? jak wariatka uśmiecham się do mijających mnie osób, cały czas coś nucę, podskakuję z radości. niebiański stan, który trwa od kilku miesięcy. uratowałeś mnie, Skarbie. pokazałeś mi drogę, szansę na lepsze jutro. przywróciłeś wiarę w siebie, w ludzi, w świat. udowodniłeś, że mogę przeskoczyć wszystkie przeszkody, pokonać całe zło. no chodź do mnie, przytul się - proszę. chcę usłyszeć bicie Twojego zwariowanego serduszka, usłyszeć Twój słodki śmiech, usnąć w Twoich ramionach, być przy Tobie na dzień dobry i dobranoc - już na zawsze.

mówiłeś  że nie dam rady tego znieść. miałam się złamać  przybiec z podkulonym ogonem  błagać o litość. zmienić wszystkie swoje plany  zniszczyć kolejne marzenia. znosić kolejne poniżania  uciekać przed wyzwiskami  bać się jutra. nie mieć przyjaciół  być uzależnioną od Twojej osoby. miałam brnąć w to kolejne dni  tygodnie  miesiące  lata. przestać być sobą. och  jak bardzo się myliłeś. mimo bólu  przepłakanych nocy  Twoich obietnic. mimo miliarda pięknych słów  tryliona wylanych łez   moja ucieczka była ostateczna.

waniilia dodano: 3 maja 2016

mówiłeś, że nie dam rady tego znieść. miałam się złamać, przybiec z podkulonym ogonem, błagać o litość. zmienić wszystkie swoje plany, zniszczyć kolejne marzenia. znosić kolejne poniżania, uciekać przed wyzwiskami, bać się jutra. nie mieć przyjaciół, być uzależnioną od Twojej osoby. miałam brnąć w to kolejne dni, tygodnie, miesiące, lata. przestać być sobą. och, jak bardzo się myliłeś. mimo bólu, przepłakanych nocy, Twoich obietnic. mimo miliarda pięknych słów, tryliona wylanych łez - moja ucieczka była ostateczna.

jeśli chcesz  opowiem Ci o wszystkim. jak wiele wieczorów spędziłam na parapecie mego okna  z lampką wina i papierosem w dłoni  a moje myśli krzyczały głośno   ILE JESZCZE? jak wiele gorzkich słów łamało moje serce na cząsteczki  a w płucach brakło mi tchu. jak bardzo zatraciłam samą siebie  dla kilku chwil szczęścia. jak bardzo tęskniłam za przypadkowym uściskiem dłoni  pogłaskaniem po włosach  pocałunkiem w czoło   swoistym poczuciem bezpieczeństwa. chętnie zabiorę Cię do swojej bajki  tylko proszę   bądź.

waniilia dodano: 3 maja 2016

jeśli chcesz, opowiem Ci o wszystkim. jak wiele wieczorów spędziłam na parapecie mego okna, z lampką wina i papierosem w dłoni, a moje myśli krzyczały głośno - ILE JESZCZE? jak wiele gorzkich słów łamało moje serce na cząsteczki, a w płucach brakło mi tchu. jak bardzo zatraciłam samą siebie, dla kilku chwil szczęścia. jak bardzo tęskniłam za przypadkowym uściskiem dłoni, pogłaskaniem po włosach, pocałunkiem w czoło - swoistym poczuciem bezpieczeństwa. chętnie zabiorę Cię do swojej bajki, tylko proszę - bądź.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV