 |
|
U mnie tak jak u Pezeta jest inne zycie i inna prawda.
|
|
 |
|
Strach ogarnal cale jej wnetrze, przy nikim nie czula sie juz bezpiecznie.
|
|
 |
|
Dzieki za wszystko, pora na mnie.
|
|
 |
|
Po prostu potrzebowalam kogos, przy kim bylabym soba.
|
|
 |
|
Gdy zapomnisz, że jestem,
pamiętaj, że byłam.
|
|
 |
|
bala sie o niego. bala sie o te wszystkie glupoty, ktore robil. bala sie nawet wtedy, gdy wychodzil z domu bardzo wku#wiony - przeciez wszystko moze sie zdarzyc .. bala sie o niego tak jak o swojego misia z dziecinstwa. on byl jej misiem, skarbem, jej szczesciem, calym zycie. mozna powiedziec, ze naprawde go kochala.
|
|
 |
|
Związki? zawsze byłem słaby z chemii. Ale lepsze to niź być dobrym z matmy, no i dzielić kreski. / Raca
|
|
 |
|
przynajmniej mam pewność - wiem, że walczyłam do końca.próbowałam wszystkiego, każdych słów, każdych gestów i każdej formy dotarcia do Ciebie. wylewałam łzy nocami, po to by rano podnieść się, i walczyć - na nowo. i chociaż tyle mi z tego zostało - że wiem, że potrafię, że jestem zdolna do walki i, że Ty nie byłeś tego wart. / veriolla
|
|
 |
|
spójrz, bywamy tak bardzo absurdalni. za mocno kochamy, za bardzo cierpimy. jesteśmy w stanie oddać wszystko dla osoby, dla której jesteśmy kompletnie bez znaczenia. a wiesz co jest w nas wszystkich najgorsze? to, że gdy płaczemy, jedyną osobą, która na prawdę byłabym w stanie otrzeć nasze łzy, jest ta, przez którą one właśnie spływają po naszych policzkach... / veriolla
|
|
 |
|
I wiesz co? mogłabym powiedzieć Ci te dwa proste słowa codziennie, o każdej porze dnia. Czasami nawet mam na to cholerną ochotę, ale na szczęście zawsze dopada mnie prawda która zawarta jest w świecie realnym, że nigdy już nie będę miała na to okazji. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Dużo myśli. Raz tragicznie, czasami chwilowe euforię. Ćpunskie zagrywki. Typowe porażki. Opadanie z sił. Stany depresyjne. Złudne nadzieje. Pijackie bełkoty... ale kochałam go mimo wszystko. / Stostostopro .
|
|
|
|