głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika itakniebedetwoja

Ty palisz?   Nie...   No przecież widzę! to przez niego..?   ....   chodzi do mnie do szkoły. Wiesz? on chyba też za Tobą tęskni  mógłby mieć każdą  a nie ma nikogo. Często wpatruje się w ekran swojego telefonu  jakby miał tam kogoś zdjęcie i wiesz? jest strasznie smutny gdy tak patrzy.

fest dodano: 25 października 2011

Ty palisz? - Nie... - No przecież widzę! to przez niego..? - .... - chodzi do mnie do szkoły. Wiesz? on chyba też za Tobą tęskni, mógłby mieć każdą, a nie ma nikogo. Często wpatruje się w ekran swojego telefonu, jakby miał tam kogoś zdjęcie i wiesz? jest strasznie smutny gdy tak patrzy.

Wiesz? może Ty chcesz być kimś w rodzaju duszy towarzystwa  każdego mieć przy sobie i traktować wszystkich jak najlepszego przyjaciela.. ja? ja po 3 latach przyjaźni nie chciałam nic zmieniać było dobrze bo trzymałyśmy się razem  teraz Ciebie ciągnie do tamtych zakochanych w sobie kretynów. Kiedyś się na nich przejedziesz  tylko wiedz że wtedy mnie już nie będzie.

fest dodano: 25 października 2011

Wiesz? może Ty chcesz być kimś w rodzaju duszy towarzystwa, każdego mieć przy sobie i traktować wszystkich jak najlepszego przyjaciela.. ja? ja po 3 latach przyjaźni nie chciałam nic zmieniać było dobrze bo trzymałyśmy się razem, teraz Ciebie ciągnie do tamtych zakochanych w sobie kretynów. Kiedyś się na nich przejedziesz, tylko wiedz że wtedy mnie już nie będzie.

Alkoholowi mówię stanowcze  no dobra polej

fest dodano: 25 października 2011

Alkoholowi mówię stanowcze "no dobra polej"

Dziewczyny się szanuje. Dziewczyny zawsze są na 1 miejscu. Dziewczyn się nie krzywdzi  nie rani  nie rozkochuje w sobie bez celu. Dziewczynę którą pokocham zawsze będę przytulał mocno  żeby czuła że jestem zawsze obok. Będę brał ją za rękę  całował i sprawiał że będzie najszczęśliwsza kobietą na ziemi. Dziewczynę mojego życia   spojrzał na mnie   będę kochał całym sercem.

fest dodano: 25 października 2011

Dziewczyny się szanuje. Dziewczyny zawsze są na 1 miejscu. Dziewczyn się nie krzywdzi, nie rani, nie rozkochuje w sobie bez celu. Dziewczynę którą pokocham zawsze będę przytulał mocno, żeby czuła że jestem zawsze obok. Będę brał ją za rękę, całował i sprawiał że będzie najszczęśliwsza kobietą na ziemi. Dziewczynę mojego życia - spojrzał na mnie - będę kochał całym sercem.

Czasem zakładam słuchawki  ale nie po to  aby słuchać muzyki. Chcę abyś tak myślał  bo ja naprawdę słucham  o czym rozmawiasz z kolegami

fest dodano: 25 października 2011

Czasem zakładam słuchawki, ale nie po to, aby słuchać muzyki. Chcę abyś tak myślał, bo ja naprawdę słucham, o czym rozmawiasz z kolegami

Zdaję sobie sprawę z tego  że to co było między nami było złożone bardziej niż origami.

fest dodano: 25 października 2011

Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami.

czasem zapachy przeszkadzają mi w racjonalnym myśleniu. Najczęściej są to zapachy męskich perfum.

fest dodano: 25 października 2011

czasem zapachy przeszkadzają mi w racjonalnym myśleniu. Najczęściej są to zapachy męskich perfum.

Wiesz co to jest bezradność?To siedzenie obok niego i słuchanie jak opowiada o swojej  wielkiej miłości.To świadomość że kochasz Go na tyle mocno by oddać mu wszystko co masz ale on tego nie chce.To zapamiętywanie każdego słowa każdego gestu tylko po to by myśleć w nocy o tym co człowiek zrobił źle.To myśl że nie wiadomo jak się staramy to on i tak nigdy nie będzie nasz.To pragnienie by z jego ust padło słowo zostań dla mnie kimś ważnym.. fest

fest dodano: 25 października 2011

Wiesz co to jest bezradność?To siedzenie obok niego i słuchanie jak opowiada o swojej "wielkiej"miłości.To świadomość,że kochasz Go na tyle mocno by oddać mu wszystko co masz,ale on tego nie chce.To zapamiętywanie każdego słowa,każdego gestu tylko po to by myśleć w nocy o tym co człowiek zrobił źle.To myśl,że nie wiadomo jak się staramy to on i tak nigdy nie będzie nasz.To pragnienie by z jego ust padło słowo-zostań dla mnie kimś ważnym../fest

Przyjaźń dla mnie  to mówienie sobie szczerze o uczuciach nawet tych nieprzyjemnych  które mogą się zalegnąć w sercach. to czasem potrząśnięcie  wylanie kubła zimnej wody na głowę  bo przyjaciel to nie tylko  kadzenie   to troska o drugą osobę  ale nie jej zawłaszczanie. Radość ze szczęścia przyjaciela  podanie ręki w kryzysie  obecność  czasem bez pytań  dociekania .

fest dodano: 25 października 2011

Przyjaźń dla mnie, to mówienie sobie szczerze o uczuciach nawet tych nieprzyjemnych, które mogą się zalegnąć w sercach. to czasem potrząśnięcie, wylanie kubła zimnej wody na głowę, bo przyjaciel to nie tylko "kadzenie", to troska o drugą osobę, ale nie jej zawłaszczanie. Radość ze szczęścia przyjaciela, podanie ręki w kryzysie, obecność, czasem bez pytań, dociekania .

Tyle chciałabym Ci powiedzieć  ale nie bardzo wiem  od czego zacząć. Może od tego  że Cię kocham? Albo  że dni  które spędziłam z Tobą  były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie  od kiedy Cię poznałam  doszłam do przekonania  że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka  stworzeni po to  aby być razem

fest dodano: 25 października 2011

Tyle chciałabym Ci powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że Cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z Tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy Cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem

otarłam się swoim nosem o Jego wypuszczając powietrze z ust wprost na Jego wargi. zaśmiał się cicho zgarniając jedną ręką moje włosy za ucho  drugą połączył z moją przeplatając ze sobą nasze palce. zrobiłam pół kroku do przodu chcąc być jeszcze bliżej Jego ciała  pragnąć czuć na każdym skrawku skóry Jego bezwzględną bliskość. uwolnił dłoń z mojego uścisku i obydwoma szczelnie objął moją twarz przysuwając Ją do swojej. poczułam jak spod powieki wypływa mi pierwsza przezroczysta kropelka. złączył swoje wargi z moimi w pełnym tęsknoty pocałunku. kiedy po minucie odsunął mnie od siebie o dwa milimetry w końcu się odezwałam.   jesteś. w końcu jesteś... cały mój. tylko mój.   wyszeptałam z wrażeniem  że moje słowa rozpływają się gdzieś w powietrzu. przyciągnął mnie do siebie z całych sił przyciskając do swojej klatki piersiowej.   i będę  przyrzekam.

fest dodano: 25 października 2011

otarłam się swoim nosem o Jego wypuszczając powietrze z ust wprost na Jego wargi. zaśmiał się cicho zgarniając jedną ręką moje włosy za ucho, drugą połączył z moją przeplatając ze sobą nasze palce. zrobiłam pół kroku do przodu chcąc być jeszcze bliżej Jego ciała, pragnąć czuć na każdym skrawku skóry Jego bezwzględną bliskość. uwolnił dłoń z mojego uścisku i obydwoma szczelnie objął moją twarz przysuwając Ją do swojej. poczułam jak spod powieki wypływa mi pierwsza przezroczysta kropelka. złączył swoje wargi z moimi w pełnym tęsknoty pocałunku. kiedy po minucie odsunął mnie od siebie o dwa milimetry w końcu się odezwałam. - jesteś. w końcu jesteś... cały mój. tylko mój. - wyszeptałam z wrażeniem, że moje słowa rozpływają się gdzieś w powietrzu. przyciągnął mnie do siebie z całych sił przyciskając do swojej klatki piersiowej. - i będę, przyrzekam.

Nie było mi łatwo się pozbierać. Nadal jeszcze we mnie siedzi jakaś cząstka Ciebie. Ból przeszywa każdy zakamarek mojego serca  ale już nie tak jak kiedyś. Jest on lżejszy. Co noc prowadzę rozmowy z księżycem zwierzając mu się z tej chorej miłości do Ciebie. On mnie rozumie. Rozumie moje cierpienie. Moje serce nadal na Twój widok przyśpiesza swój rytm. Rozum próbuje je uspokoić ale to na nic. Ono jest silniejsze. Twoja osoba daje mi tyle szczęścia. Szkoda  że to tylko chwilowe. Szkoda  że nie możesz zostać na zawsze dając ciepło i oparcie. Było by mi znacznie lepiej wiedząc  że jesteś blisko tak na wyciągnięcie ręki. Że jesteś na każde moje zawołanie. Ale to tylko niepełnione marzenia.

fest dodano: 25 października 2011

Nie było mi łatwo się pozbierać. Nadal jeszcze we mnie siedzi jakaś cząstka Ciebie. Ból przeszywa każdy zakamarek mojego serca, ale już nie tak jak kiedyś. Jest on lżejszy. Co noc prowadzę rozmowy z księżycem zwierzając mu się z tej chorej miłości do Ciebie. On mnie rozumie. Rozumie moje cierpienie. Moje serce nadal na Twój widok przyśpiesza swój rytm. Rozum próbuje je uspokoić ale to na nic. Ono jest silniejsze. Twoja osoba daje mi tyle szczęścia. Szkoda, że to tylko chwilowe. Szkoda, że nie możesz zostać na zawsze dając ciepło i oparcie. Było by mi znacznie lepiej wiedząc, że jesteś blisko tak na wyciągnięcie ręki. Że jesteś na każde moje zawołanie. Ale to tylko niepełnione marzenia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć