 |
|
Ty palisz? - Nie... - No przecież widzę! to przez niego..? - .... - chodzi do mnie do szkoły. Wiesz? on chyba też za Tobą tęskni, mógłby mieć każdą, a nie ma nikogo. Często wpatruje się w ekran swojego telefonu, jakby miał tam kogoś zdjęcie i wiesz? jest strasznie smutny gdy tak patrzy.
|
|
 |
|
Wiesz? może Ty chcesz być kimś w rodzaju duszy towarzystwa, każdego mieć przy sobie i traktować wszystkich jak najlepszego przyjaciela.. ja? ja po 3 latach przyjaźni nie chciałam nic zmieniać było dobrze bo trzymałyśmy się razem, teraz Ciebie ciągnie do tamtych zakochanych w sobie kretynów. Kiedyś się na nich przejedziesz, tylko wiedz że wtedy mnie już nie będzie.
|
|
 |
|
Alkoholowi mówię stanowcze "no dobra polej"
|
|
 |
|
Dziewczyny się szanuje. Dziewczyny zawsze są na 1 miejscu. Dziewczyn się nie krzywdzi, nie rani, nie rozkochuje w sobie bez celu. Dziewczynę którą pokocham zawsze będę przytulał mocno, żeby czuła że jestem zawsze obok. Będę brał ją za rękę, całował i sprawiał że będzie najszczęśliwsza kobietą na ziemi. Dziewczynę mojego życia - spojrzał na mnie - będę kochał całym sercem.
|
|
 |
|
Czasem zakładam słuchawki, ale nie po to, aby słuchać muzyki. Chcę abyś tak myślał, bo ja naprawdę słucham, o czym rozmawiasz z kolegami
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami.
|
|
 |
|
czasem zapachy przeszkadzają mi w racjonalnym myśleniu. Najczęściej są to zapachy męskich perfum.
|
|
 |
|
Wiesz co to jest bezradność?To siedzenie obok niego i słuchanie jak opowiada o swojej "wielkiej"miłości.To świadomość,że kochasz Go na tyle mocno by oddać mu wszystko co masz,ale on tego nie chce.To zapamiętywanie każdego słowa,każdego gestu tylko po to by myśleć w nocy o tym co człowiek zrobił źle.To myśl,że nie wiadomo jak się staramy to on i tak nigdy nie będzie nasz.To pragnienie by z jego ust padło słowo-zostań dla mnie kimś ważnym../fest
|
|
 |
|
Przyjaźń dla mnie, to mówienie sobie szczerze o uczuciach nawet tych nieprzyjemnych, które mogą się zalegnąć w sercach. to czasem potrząśnięcie, wylanie kubła zimnej wody na głowę, bo przyjaciel to nie tylko "kadzenie", to troska o drugą osobę, ale nie jej zawłaszczanie. Radość ze szczęścia przyjaciela, podanie ręki w kryzysie, obecność, czasem bez pytań, dociekania .
|
|
 |
|
Tyle chciałabym Ci powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że Cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z Tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy Cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem
|
|
 |
|
otarłam się swoim nosem o Jego wypuszczając powietrze z ust wprost na Jego wargi. zaśmiał się cicho zgarniając jedną ręką moje włosy za ucho, drugą połączył z moją przeplatając ze sobą nasze palce. zrobiłam pół kroku do przodu chcąc być jeszcze bliżej Jego ciała, pragnąć czuć na każdym skrawku skóry Jego bezwzględną bliskość. uwolnił dłoń z mojego uścisku i obydwoma szczelnie objął moją twarz przysuwając Ją do swojej. poczułam jak spod powieki wypływa mi pierwsza przezroczysta kropelka. złączył swoje wargi z moimi w pełnym tęsknoty pocałunku. kiedy po minucie odsunął mnie od siebie o dwa milimetry w końcu się odezwałam. - jesteś. w końcu jesteś... cały mój. tylko mój. - wyszeptałam z wrażeniem, że moje słowa rozpływają się gdzieś w powietrzu. przyciągnął mnie do siebie z całych sił przyciskając do swojej klatki piersiowej. - i będę, przyrzekam.
|
|
 |
|
Nie było mi łatwo się pozbierać. Nadal jeszcze we mnie siedzi jakaś cząstka Ciebie. Ból przeszywa każdy zakamarek mojego serca, ale już nie tak jak kiedyś. Jest on lżejszy. Co noc prowadzę rozmowy z księżycem zwierzając mu się z tej chorej miłości do Ciebie. On mnie rozumie. Rozumie moje cierpienie. Moje serce nadal na Twój widok przyśpiesza swój rytm. Rozum próbuje je uspokoić ale to na nic. Ono jest silniejsze. Twoja osoba daje mi tyle szczęścia. Szkoda, że to tylko chwilowe. Szkoda, że nie możesz zostać na zawsze dając ciepło i oparcie. Było by mi znacznie lepiej wiedząc, że jesteś blisko tak na wyciągnięcie ręki. Że jesteś na każde moje zawołanie. Ale to tylko niepełnione marzenia.
|
|
|
|