 |
|
Wiesz co jest jeszcze gorsze od śmierci człowieka? Gdy musisz wejść do Jego pokoju, spakować wszystkie rzeczy w worek i odstawić w mało dostępne miejsce .
|
|
 |
|
Nie interesuje mnie to co mówisz, ciekawi mnie to o czym myślisz.
|
|
 |
|
być takim małym dzieckiem , które więcej czasu spędza na dworze , niż w domu . biegać każdego dnia z patykami i udawać , że jest się najlepszym na świecie miszczem . dostawać dwa złote od ciotki i wujka , a potem siedzieć na puchatym dywanie i myśleć , że za te pieniążki można wykupić wszystkie lody i żelki w pobliskim sklepie spożywczym . każdego dnia mieć na koncie kilka wypadków , z których i tak wyszło się bez najmniejszego uszczerbku na zdrowiu , latać z poobdzieranymi kolanami i łokciami . uciekać mamie , która będzie chciała nas zaciągać do łazienki żeby wymyć te czorne ręce i stópki . mieć do wszystkiego zawsze siły i energię i cieszyć się na wieść , że za dwa tygodnie pójdzie się do zerówki . kochać świat tym maleńkim serduszkiem i nie mieć na nim ani jednej blizny po ranie szarpanej od drugiego człowieka .
|
|
 |
|
Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym rozumowaniem: gdybyś postąpił w ten czy tamten sposób... Otwiera szeroko ramiona i mówi: nie pragnę wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć.
|
|
 |
|
Jeśli źle życzymy człowiekowi, któremu kiedyś ofiarowaliśmy miłość, to tak, jak byśmy opluwali samego siebie. Jeśli nie mamy szacunku dla tej drugiej osoby, miejmy chociaż szacunek dla tego kogoś, kim byliśmy wtedy.
|
|
 |
|
Idę na papierosa znów, by pośród dymu nikotyny utracić wspomnienia. Pierwszą i ostatnią rzecz, która nas łączy.
|
|
 |
|
Owszem, była wybredna. Mogła dać szansę na pierwszą randkę prawie każdemu chłopakowi, ale jeśli jej nie odpowiadał, nie traciła na niego czasu.
|
|
 |
|
przestań pierdolić teorie, że mam ciągle dawać radę. słyszę to kurwa codziennie .
|
|
 |
|
Zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną .
|
|
 |
|
przysuwasz się. oblewasz moją szyję płonącymi pocałunkami. nie odsuwam się, wręcz przeciw swojej woli zbliżam twarz ku twoim ustom. - jesteś moim światem - szepczesz, łapczywie chwytając oddech. twoje usta lądują na moich, a Twoje słowa nie chcą wylecieć z mojej głowy. odsuwam Cię, poprawiam sukienkę i uciekam, mówiąc Ci, że jesteś nikim. że dla mnie, nie znaczysz nic.
|
|
 |
|
Wkrótce nadejdzie ten dzień, w którym będziemy mijać się ulicą. Będziesz mógł jedynie patrzeć , jak powoli znikam wśród przechodniów. I wtedy przypomnisz sobie, że był taki czas, w którym miałeś swoją szansę. No właśnie ... Był ! Ten czas już nie wróci .
|
|
 |
|
obiecaj mi, że rzucisz mnie w słoneczny dzień. że będę mogła pójść wtedy na plażę i popatrzeć na tyłki chłopaków . nie chcę siedzieć w domu i płakać razem z chmurami .
|
|
|
|