 |
|
kocham te utwory, które rozpoznaje po jednym samplu , zamykam oczy i uśmiecham się na wspomnienia związane z nimi. / veriolla
|
|
 |
|
mam ochotę wyciągnąć wskazówki z tego cholernego zegara i włożyć Ci je w dupę ku czci pamięci mojego czasu, który zabrałeś mi bezpowrotnie, marnując go na złudne nadzieje. na to,
że jesteś księciem na białym koniu, a wodoodporny tusz jest skuteczny .
|
|
 |
|
Kiedy wolisz sie z nia klocic niz z kims innym dobrze bawic .
|
|
 |
|
Nie jestem gwiazdą Hollywood, ani Playboya. nie jestem gwiazdą polarną, nie spadam z nieba i nie spełniam życzeń, nie krążę wokół Ciebie jak ciało niebieskie, jestem niezależna - mów mi słońce. ; )
|
|
 |
|
bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust. bądź kimś, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy. bądź kimś, kto zawsze będzie po mojej stronie, chociażbym dokonywał najgorszych decyzji i robił największe błędy świata.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że okażesz się taki jak Piotr Korzecki, Fitzwilliam Darcy, Mark Darcy, Edward Cullen lub inny romantyk. Jednak Ty jesteś ślepym, lubiącym puste blondynki blondynem. Powiem Ci jedno: Spadaj .
|
|
 |
|
wystarczy, że tylko Twój uśmiech powędruję w moim kierunku, a moje serce ma siłę wyskoczyć gardłem, krew pulsuje w skroniach, bodźce nerwowe wybijają rytm szcześcia w moim mózgu i to wszczystko za sprawą tych Twoich uroczych dołeczków na policzkach.
|
|
 |
|
pomyślałeś choć raz jak ona się czuła, gdy po raz kolejny odmawiałeś spotkania, bo alkohol i kumple byli ważniejsi ? jak mocno bolało gdy gnoiłeś ją za każdym razem, gdy wyszła z koleżanką na miasto nie mówiąc Ci o tym ? jak słone musiały być łzy , które połykała licząc na to , że się zmienisz ? jak cholernie trudno było jej przetrwać każdy kolejny dzień, gdy potrzebowała mieć świadomość , że zwyczajnie jesteś - a Ty miałeś ją w dupie ?
|
|
 |
|
Lubię być sama w domu.
Wolność od makijażu i ubrań.
Włosy upięte w kucyk, wygodny dres i rap.
Kocham te dni.
♥
|
|
 |
|
Lubię Twój zapach. Zawsze wydawało mi się, że tak pachnie szczęście. ♥
|
|
 |
|
Żebyś robił mi herbatę bez cukru jak mi zimno i kawę na śniadanie i całował we włosy po przebudzeniu i nadobranoc i pisał głupie wiadomości z dalekich podróży i zabierałna spacer w sobotnie popołudnie i czytał książki koło mnie przed snem i mówiłże boli że nie wiesz że przemija i że nie umiesz icałował w kinie i uczył jak się zmienia pas w popołudniowych korkach ileżał ze mną na słońcu nad wodą i mnie dotykał ipodziwiał nową sukienkę i mówił że beze mnie to bez sensu i głaskałpo policzku i robił mi zdjęcia i oglądał ze mną ulubione filmy po raz piętnastyi śmiał się ze mną i przytulał kiedy płaczę bo ja ciąglę płaczę więc przytulaj mnie ciągle i zabierał na koncerty i leżał ze mną na ławce w parku i przynosił mi kwiaty i nie pozwalał rozpadać się na kawałki i zabrał mnie nad morze i tańczył ze mną i żebyś za mną tęsknił kiedy mnie obok nie ma ma i żebyś już wiedział żebyś był pewny
|
|
 |
|
wiesz co ? poddaję się , już nie mam więcej siły udawać jaka jestem szczęśliwa i płakać po kątach , tak jakby nigdy nie zauważył. już nie mogę. przyznaję , że cholernie boli mnie to co mi zrobiłeś i sobie nie radzę. nie radzę sobie z moją podświadomością , wspomnieniami , z sercem. nie radzę sobie z samą sobą . tak. właśnie do takiego stanu mnie doprowadziłeś i od dziś taką będziesz mnie oglądać , bo ja już nie mam sił udawać , że jest zajebiście . chociaż jest najgorzej jak tylko może. przestanę się sztucznie uśmiechać . koniec udawania .
|
|
|
|