głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika itakniebedetwoja

zadzwonił w południe  pierwszego stycznia. bez zbędnych wstępów  wypruwając ze swoich słów wszelką delikatność rzucił:   pytałaś o moje postanowienia noworoczne  nie? już wiem. odzyskam Cię. odzyskam i znowu pokaleczę Ci serce. skrzepło  prawda?

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

zadzwonił w południe, pierwszego stycznia. bez zbędnych wstępów, wypruwając ze swoich słów wszelką delikatność rzucił: - pytałaś o moje postanowienia noworoczne, nie? już wiem. odzyskam Cię. odzyskam i znowu pokaleczę Ci serce. skrzepło, prawda?

cmentarz ? ponoć najstraszniej wygląda jesienią  gdy robi się szarawo i wieje silny wiatr. a dla mnie ? strasznie wygląda nawet w napiękniejszy letni dzień  gdy przychodzę nad Jego grób i spoglądając na zdjęcia uświadamiam sobie  że On nigdy już nie wróci.   veriolla

veriolla dodano: 3 stycznia 2012

cmentarz ? ponoć najstraszniej wygląda jesienią, gdy robi się szarawo i wieje silny wiatr. a dla mnie ? strasznie wygląda nawet w napiękniejszy letni dzień, gdy przychodzę nad Jego grób i spoglądając na zdjęcia uświadamiam sobie, że On nigdy już nie wróci. / veriolla

zamiast ogarniać materiał na jutrzejszy sprawdzian z geografii  siedzę popijając zieloną herbatę z opuncją i chwytam się byle czego tracąc tym samym kolejne godziny. zamiast płakać  kiedy jest źle  drę mordę  włączam muzykę na maksimum i rzucam się na łóżko łapiąc wzrokiem zawias na suficie. zamiast wcisnąć na jakąś ważniejszą okazję szpilki  wsuwam trampki i dużą bluzę. zamiast żalu o to  jak rozpierdolił moje życie  kocham.

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

zamiast ogarniać materiał na jutrzejszy sprawdzian z geografii, siedzę popijając zieloną herbatę z opuncją i chwytam się byle czego tracąc tym samym kolejne godziny. zamiast płakać, kiedy jest źle, drę mordę, włączam muzykę na maksimum i rzucam się na łóżko łapiąc wzrokiem zawias na suficie. zamiast wcisnąć na jakąś ważniejszą okazję szpilki, wsuwam trampki i dużą bluzę. zamiast żalu o to, jak rozpierdolił moje życie, kocham.

nie sądzisz Mała  iż było to trochę dziwne  że to ja wiedziałam co Twój facet lubi najbardziej  jakie ma marzenia  i jak pachnie w danym momencie ? i nie sądzisz  że dziwne było też to  że masz się za taką dobrą dupę   a nie utrzymałaś Go przy sobie dłużej niż miesiąc.   veriolla

veriolla dodano: 3 stycznia 2012

nie sądzisz Mała, iż było to trochę dziwne, że to ja wiedziałam co Twój facet lubi najbardziej, jakie ma marzenia, i jak pachnie w danym momencie ? i nie sądzisz, że dziwne było też to, że masz się za taką dobrą dupę - a nie utrzymałaś Go przy sobie dłużej niż miesiąc. / veriolla

poświęcałeś czas mi  Jej pisząc  że masz dziś dużo zajęć. pisałeś do mnie długie smsy na dobranoc  Jej pisząc tylko 'śpij dobrze'. martwiłeś się by u mnie na twarzy codziennie gościł uśmiech  pozbawiając Jej z dnia na dzień powodów do niego. pachniałeś zawsze mną   nigdy Jej perfumami. trzymając moją dłoń pisałeś Jej 'jestem u kumpla'. byłeś skurwysynem  a ja to w Tobie kochałam.   veriolla

veriolla dodano: 3 stycznia 2012

poświęcałeś czas mi, Jej pisząc, że masz dziś dużo zajęć. pisałeś do mnie długie smsy na dobranoc, Jej pisząc tylko 'śpij dobrze'. martwiłeś się by u mnie na twarzy codziennie gościł uśmiech, pozbawiając Jej z dnia na dzień powodów do niego. pachniałeś zawsze mną - nigdy Jej perfumami. trzymając moją dłoń pisałeś Jej 'jestem u kumpla'. byłeś skurwysynem, a ja to w Tobie kochałam. / veriolla

byłeś blisko   nie chciałam Cię. odszedłeś   zabija mnie brak Twojej obecności.   veriolla

veriolla dodano: 3 stycznia 2012

byłeś blisko - nie chciałam Cię. odszedłeś - zabija mnie brak Twojej obecności. / veriolla

 Nie proś abym został  bo muszę odejść.   Małpa

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

"Nie proś abym został, bo muszę odejść." [Małpa]

przychodząc dopiero na trzecią lekcję napotykam się na pytania znajomych dlaczego mnie nie było i stwierdzenie z uśmiechem  iż dobrze  że jestem. On? przytula mnie z krótkim  ale niespodzianka . potem wpadam na przyjaciółkę  która pierwsze co mówi to nie żadne  o siema . łapie mnie za ramiona  patrząc wściekle.   pojebało Cię?! dzwoniłam... cztery razy. trzy wiadomości. w ciągu godziny  kurwa. ja się martwię!

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

przychodząc dopiero na trzecią lekcję napotykam się na pytania znajomych dlaczego mnie nie było i stwierdzenie z uśmiechem, iż dobrze, że jestem. On? przytula mnie z krótkim "ale niespodzianka". potem wpadam na przyjaciółkę, która pierwsze co mówi to nie żadne "o siema". łapie mnie za ramiona, patrząc wściekle. - pojebało Cię?! dzwoniłam... cztery razy. trzy wiadomości. w ciągu godziny, kurwa. ja się martwię!

bo tak naprawdę nie wiesz co myśleć. długo szukasz wsparcia. a wszystko wokół? przewraca ci się do góry nogami w najmniej oczekiwanym momencie. myślisz myślisz i nie możesz przestać. szarpią tobą wielkie nerwy   wielkie emocje wielki gniew. nie możesz się skupić na niczym innym  nie możesz pomyśleć swobodnie bo to znów wraca. mimo wszystko kochasz to bo tylko teraz przychodzi myśl że może to i lepiej  ze może jest jeszcze nadzieja i znów się w niej zatracisz a ona i tak zrobi Cie w chuja. kolejny raz. ale nie chcesz przestać wierzyć. no bo dlaczego przestawać skoro 'teoretycznie' wszystko jest możliwe..

jamelia dodano: 3 stycznia 2012

bo tak naprawdę nie wiesz co myśleć. długo szukasz wsparcia. a wszystko wokół? przewraca ci się do góry nogami w najmniej oczekiwanym momencie. myślisz myślisz i nie możesz przestać. szarpią tobą wielkie nerwy , wielkie emocje wielki gniew. nie możesz się skupić na niczym innym, nie możesz pomyśleć swobodnie bo to znów wraca. mimo wszystko kochasz to bo tylko teraz przychodzi myśl że może to i lepiej, ze może jest jeszcze nadzieja i znów się w niej zatracisz a ona i tak zrobi Cie w chuja. kolejny raz. ale nie chcesz przestać wierzyć. no bo dlaczego przestawać skoro 'teoretycznie' wszystko jest możliwe..

często myślę o nas  o tym  co było i o tym co będzie. bardzo bardzo dużo się działo. myślałam ze jesteś jedyną osobą która śledziła moją  historię  od początku do samego końca. która była ze mną i wspierała.  ta która rozumiała wszystko jak nikt.  jak nikt służysz swoją dobrą radą. jestem pewna co do każdego Twojego słowa. wiem że jest szczere. nie wiem czy na Ciebie zasługuję ale cholernie się cieszę że Cię mam. pamiętam nasz każdy dzień  każde kłótnie  każde śpiewy  każde radości i płacz. to chyba są prawdziwe wspomnienia o których nie wolno zapominać.  i to chyba jest najprawdziwsza przyjaźń. przynajmniej ja nie zapomnę. nienawidzę się z Tobą kłócić  widzę wtedy że się oddalasz i za każdym razem myślę  że nie będzie odwrotu  że to koniec przyjaźni. tej najlepszej. to cudowne co jest między nami. mimo tych wszystkich upadków i wzlotów.

jamelia dodano: 3 stycznia 2012

często myślę o nas, o tym co było i o tym co będzie. bardzo bardzo dużo się działo. myślałam ze jesteś jedyną osobą która śledziła moją `historię` od początku do samego końca. która była ze mną i wspierała. ta która rozumiała wszystko jak nikt. jak nikt służysz swoją dobrą radą. jestem pewna co do każdego Twojego słowa. wiem że jest szczere. nie wiem czy na Ciebie zasługuję ale cholernie się cieszę że Cię mam. pamiętam nasz każdy dzień, każde kłótnie, każde śpiewy, każde radości i płacz. to chyba są prawdziwe wspomnienia o których nie wolno zapominać. i to chyba jest najprawdziwsza przyjaźń. przynajmniej ja nie zapomnę. nienawidzę się z Tobą kłócić, widzę wtedy że się oddalasz i za każdym razem myślę, że nie będzie odwrotu, że to koniec przyjaźni. tej najlepszej. to cudowne co jest między nami. mimo tych wszystkich upadków i wzlotów.

dlaczego Ci go   oddałam   i dlaczego już   o Niego  nie walczę?   bo od małego uczono   mnie  że zużyte   zabawki oddaje   się biednym.   veriolla

veriolla dodano: 2 stycznia 2012

dlaczego Ci go oddałam, i dlaczego już o Niego nie walczę? bo od małego uczono mnie, że zużyte zabawki oddaje się biednym. / veriolla

idzie ulicą  trzymając w ręku torebkę. niska brunetka  uczesana w kucyk  uśmiechnięta. dla Ciebie to zwykła postać jak każda inna. dla mnie ? kobieta  za którą mogłabym zamordować  która wraz z najważniejszym mężczyzną w życiu dała mi cudowne dzieciństwo i umożliwiła dobry start mojemu życiu. to dla Niej zrobię wszystko i jeszcze wiele. za Nią zabiję  Jej nigdy nie dam skrzywdzić. to Ona wspiera mnie całe życie  i zawsze jest przy mnie. i choć było wiele ciężkich chwil  dużo momentów w których się nie dogadywałyśmy  wiem  że zawsze będzie do mnie przychodzić i pytać czy mam wszytko czego mi potrzeba  czy jestem szczęśliwa  i jak się czuję. kocham Ją  najmocniej na świecie.   veriolla

veriolla dodano: 2 stycznia 2012

idzie ulicą, trzymając w ręku torebkę. niska brunetka, uczesana w kucyk, uśmiechnięta. dla Ciebie to zwykła postać jak każda inna. dla mnie ? kobieta, za którą mogłabym zamordować, która wraz z najważniejszym mężczyzną w życiu dała mi cudowne dzieciństwo i umożliwiła dobry start mojemu życiu. to dla Niej zrobię wszystko i jeszcze wiele. za Nią zabiję, Jej nigdy nie dam skrzywdzić. to Ona wspiera mnie całe życie, i zawsze jest przy mnie. i choć było wiele ciężkich chwil, dużo momentów w których się nie dogadywałyśmy, wiem, że zawsze będzie do mnie przychodzić i pytać czy mam wszytko czego mi potrzeba, czy jestem szczęśliwa, i jak się czuję. kocham Ją, najmocniej na świecie. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć