 |
|
NIe żal mi ludzi, u których przemoc leży w naturze, choć ich psychika musi być niezwykle ciekawa. / fadetoblack
|
|
 |
|
Koszmarem jest żyć w świecie bogatym w nienawiść, nie doświadczywszy wcześniej choć odrobiny dobra. / fadetoblack
|
|
 |
|
Ile razy ostrzegali tyle razy nie słuchałam aż się sama w końcu przejechałam. [phi]
|
|
 |
|
Zabiję się, jeśli Cię stracę, ale kompletnie nie wiem co mam robić, by Cię przy sobie zatrzymać. Widocznie moim przeznaczeniem jest śmierć. / fadetoblack
|
|
 |
|
Moje serce jest jak album na zdjęcia - kolekcjonuje wszystkie najważniejsze wspomnienia. / fadetoblack
|
|
 |
|
Zabiję się, jeśli Cię stracę, ale kompletnie nie wiem co mam robić, by Cię przy sobie zatrzymać. Widocznie moim przeznaczeniem jest śmierć. / fadetoblack
|
|
 |
|
To przeklęte uczucie, przez które zapominasz o zdrowym rozsądku i zamiast zerwać z miłością raz na zawsze, brniesz w nią dalej. / fadetoblack
|
|
 |
|
Nie wiesz jak to jest budzić się rano i sprawdzać czy przypadkiem na wyświetlaczu telefonu nie ma Jego imienia . Nie wiesz jak to jest ubierać codziennie różne ciuchy i przypominając sobie z nimi miliony związanych wspomnień , zacząć płakać . Nie wiesz jak to jest iść przez miasto i co chwilę wyszukiwać Jego osoby wzrokiem . Nie wiesz jak to jest jadąc z mamą autem i wsłuchiwać się w Nasz utwór w radiu , chcieć się wypłakać . Nie wiesz jak to jest Go kochać , więc nie mów mi ' Dasz radę . Zapomnisz o Nim . ' . Bo kurwa nie dam . Bo Jego zdjęcie wciąż lata mi przed oczami , bo Jego koszulka wmieszana w miliony niepoukładanych rzeczy zawsze wyciągnie się pierwsza . Bo Jego imię pojawia się w co drugim programie telewizyjnym .
|
|
 |
|
Siedziała zapłakana na kanapie , jej serce waliło jak oszalałe . Ktoś kto dawał jej sens życiu . Odszedł . Bez żadnych wyjaśnień . Bez pożegnania . Jakbym była jakąś maleńką istotką , która jeszcze nie wie co to miłość . Nagle do jej pokoju wparowała jej przyjaciółka . Usiadła obok niej i mocno przytuliła . - Wiesz , że nie był ciebie wart , prawda ? - zapytała . - Może był . . . może nie był . . . W każdym bądź razie brakuje mi go . - wymamrotała . Znów łzy zagościły na jej policzku . Od razu je wytarła . - Nie był i tyle . Przyzwyczaisz się . - powiedziała . - Jak mam się przyzwyczaić do nieobecności osoby , która w moim życiu była strasznie ważna ? - zapytała . - Każdy musi przeżyć odejście swojej pierwszej miłości . - rzekła . - Nie nazywaj go miłością , to zwykły dupek. - jęknęła. - Boże , jak dobrze że chociaż ją mam . - pomyślała .
|
|
 |
|
Nie potrzebuję Cię . Jestem szczęśliwa .
|
|
 |
|
Nie nazywaj związku " wiecznym " , bo zdziwisz sie jak krótka może być wieczność .| choohe.
|
|
 |
|
tęsknie za niewinnością, którą miałam nim zgwałciła mnie rzeczywistość.
|
|
|
|