 |
jak się kogoś kocha, to jest się z nim zawsze, a nie tylko wtedy, kiedy jest dobrze, wiesz?
|
|
 |
chciałabym robić dwie zamiast jednej kawy o poranku. po przebudzeniu ubierać Twoją koszulę, zamiast mojego za dużego swetra. ogrzewać się w Twoich ramionach, zamiast pod kocem.
|
|
 |
|
przychodzi pingwin do fotografa i mówi: - proszę mi zrobić zdjęcie . - normalne czy czarno-białe ? - przyjebać ci ?
|
|
 |
"Wiesz co? Smakowała mi wódka, pozwoliła zapomnieć o wszystkich tych smutkach." - Pih
|
|
 |
I sama już nie wiem, dlaczego tak bardzo chcę abyś był..
|
|
 |
przepraszam za zmarnowanie każdej Twojej minuty, przepraszam za te wszystkie nocne wiadomości, przepraszam za obietnice, przepraszam za każde kocham, przepraszam za każdy dzień kiedy byłeś dla mnie, przepraszam za zawracanie Twojej głowy moimi problemami, przepraszam że to przeze mnie doszło do tej znajomości, przepraszam za każdą kłótnie, przepraszam za zazdrość, przepraszam za kłamstwa, przepraszam za masę słów które Cię zraniły. przepraszam, że dokładnie rok temu to wszystko się zaczęło.
|
|
 |
Nareszcie jestem tu, gdzie od dawna marzyłam. Wymarzone liceum - plan który obmyśliłam. Uwolniłam się od ludzi, którzy z każdym dniem coraz bardziej mnie niszczyli. Odzyskałam w końcu siebie , tamci nic we mnie nie zmienili. Teraz się rozglądam - wokół nie ma żadnego przyjaciela. Może po prostu nikomu nie ufam? Albo przed wszystkimi uciekam. Czuję się bardzo niepotrzebna, czuję, że wszystkim jestem obojętna. Chujowe uczucie, nie na to 3 lata czekałam. Boję się , co będzie dalej, bo to nie tak żyć chciałam... [forbidden_love]
|
|
 |
po jakimś czasie tylko ból jest dla nas inspiracją
|
|
 |
krzyczę, że czuję, że żyję, mimo iż już prawie jestem martwa../ Miuosh
|
|
 |
Przegrajmy wszystko i przestańmy isnieć / Pezet
|
|
 |
Wiesz co jest najgorsze? Świadomość. Kiedy w nocy leżysz w łóżku i przypominasz sobie wszystkie chwile. Wszystkie gesty, uśmiechy, smutne spojrzenia na pożegnanie. Wtedy tak bardzo chcesz wrócić do tamtego dnia i godziny, chcesz powiedzieć więcej i zaczerpnąć więcej powietrza, by móc przytulić i zostać na dłużej. Tak bardzo chcesz, żeby był, ale wiesz też, że już nie wróci. Bycie świadomym swojego nieszczęścia boli najbardziej.
|
|
|
|