 |
|
Humor .? Brak 2.Radość . Była w październiku . Więcej się nie pojawiła . 3. Smutek .? jestem . 4. Miłość . Poszła spać .. 5.Przyjaźń .? jestem . Jestem . 6. nadzieja .? obecna . 7. Wiara . jeszcze jestem .. 8.Uśmiech ? Nie chodzi już od miesiąca . 9. Życie .? Już głupie . Ale jestem . 10. Szczęście .? Było kilka razy . więcej się nie pojawiło.
|
|
 |
|
gdy widzę zakochaną parę, tak strasznie zazdroszczę im szczęścia .. jednak po chwili, przychodzą inne myśli i zastanawiam, się jak, kiedy i w jaki sposób on ją zrani, oraz jak bardzo ona będzie cierpieć. - dzięki temu dochodzę do wniosku, że lepiej być nieszczęśliwie samą, niż szczęśliwie z kimś.
|
|
 |
|
- bądź sobą . - nie mam czasu.
|
|
 |
|
nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. my, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem. gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.
|
|
 |
|
czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się, co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
 |
|
- może wcale nie jest lepiej niż ostatnio? może tylko tak sobie wmawiasz i wcale nic , a nic się nie zmieniło? po prostu, jakby Ci to powiedzieć.. przyzwyczaiłeś się do tego i wcale nie czujesz różnicy.
|
|
 |
|
nie wiesz, co to jest piekło, nikt nie wie. piekłem nie jest bycie pobitym, czy pociętym, czy wyciągniętym przed jakieś pedalskie jury. piekło jest wtedy, gdy budzisz się każdego, cholernego dnia i nie wiesz, po co tu jesteś, po co w ogóle żyjesz.
|
|
 |
|
siedzieć samotnie, patrzeć na ból i cierpienie. nie kiwnąć palcem, umrzeć w samotności i żalu. tego właśnie chcesz. stać się kawałkiem martwego obrazu.
|
|
 |
|
strasznie mi źle i ciężko. ale nie mogę się poddać. rano gdy wstaję nakładam na twarz makijaż i .. uśmiech. wszyscy myślą, że jest dobrze. i niech tak zostanie. nie lubię martwić ludzi. szczególnie tych na których mi zależy. przecież poradzę sobie sama. jakoś..
|
|
 |
|
ale dzisiaj jestem nijaka. chora, stęskniona. zaczekana nadzieją i bezgranicznie głupia.
|
|
 |
|
myślę, że nie można całkowicie zapomnieć. człowiek świadomie nie powraca do przykrych chwil , by okłamywać samego siebie, że nie pamięta. kiedyś jednak gdy przychodzi moment, w którym musi pocieszyć bliźniego mówi: nie płacz zapomnisz tak jak ja zapomniałem o.. w ten sposób udowadnia, że nadal pamięta.
|
|
 |
|
- a ty jak się masz? — spytał Puchatek. - nie bardzo się mam — odpowiedział Kłapouchy. — już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał.
|
|
|
|