głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika issley

Kolejny Brat musi opuścić kraj ojczysty i wyjechać jak najdalej się da. W jego oczach łzy. Trzyma na rękach swojego Małego Synka  ukochana jego stoi obok   nie powstrzymuje łez. Spakował najpotrzebniejsze rzeczy i wychodzi z mieszkania całując ją delikatnie w czoło   obiecuje  że jeszcze się zobaczą  że niebawem się odezwie i wszystko się ułoży. Zostawia Ją samą  zapłakaną z Synkiem na rękach. Zamykają się za nim drzwi  spogląda w okno i widzi jak odjeżdża. Zaciska mocniej ręce na kierownicy już nawet rap go nie uspokaja  z głośników słychać głos Dudka   czuje się jakby rapował dziś o Nim  o sytuacji w której właśnie się znajduje. Patrzy w boczne lusterko  widzi miasto które oddala się coraz bardziej. Rozgląda się  zatrzymuje samochód. Piszę sms'a swojej ukochanej wyznaje jej jeszcze raz miłość i łamie kartę. Pusty już telefon ląduje na tyłach samochodu   rusza. Mijając granice Polski nie czuje się wcale wolny.   niby inny

niby_inny dodano: 24 stycznia 2013

Kolejny Brat musi opuścić kraj ojczysty i wyjechać jak najdalej się da. W jego oczach łzy. Trzyma na rękach swojego Małego Synka, ukochana jego stoi obok - nie powstrzymuje łez. Spakował najpotrzebniejsze rzeczy i wychodzi z mieszkania całując ją delikatnie w czoło - obiecuje, że jeszcze się zobaczą, że niebawem się odezwie i wszystko się ułoży. Zostawia Ją samą, zapłakaną z Synkiem na rękach. Zamykają się za nim drzwi, spogląda w okno i widzi jak odjeżdża. Zaciska mocniej ręce na kierownicy już nawet rap go nie uspokaja, z głośników słychać głos Dudka - czuje się jakby rapował dziś o Nim, o sytuacji w której właśnie się znajduje. Patrzy w boczne lusterko, widzi miasto które oddala się coraz bardziej. Rozgląda się, zatrzymuje samochód. Piszę sms'a swojej ukochanej wyznaje jej jeszcze raz miłość i łamie kartę. Pusty już telefon ląduje na tyłach samochodu - rusza. Mijając granice Polski nie czuje się wcale wolny. | niby_inny

Nie zdziw się gdy nagle zobaczysz mnie w ramionach innego faceta. Ja już tak mam. wiesz mówią ze to taki typ kobiety. Gdy jest zbyt szczęśliwa robi wszystko by to zniszczyć. Ale wiesz co  to nie o to chodzi ze jest dziwką. Ona po prostu sie boi  że znów zostanie sama i woli sama odchodzić kiedy ona chce.

samotnacisza dodano: 24 stycznia 2013

Nie zdziw się gdy nagle zobaczysz mnie w ramionach innego faceta. Ja już tak mam. wiesz mówią ze to taki typ kobiety. Gdy jest zbyt szczęśliwa robi wszystko by to zniszczyć. Ale wiesz co, to nie o to chodzi ze jest dziwką. Ona po prostu sie boi, że znów zostanie sama i woli sama odchodzić kiedy ona chce.

Bóg wybacza   My nigdy.   niby inny

niby_inny dodano: 24 stycznia 2013

Bóg wybacza - My nigdy. | niby_inny

Oddałem Ci wszystko co jeszcze w sobie miałem cennego  nie zepsutego   oddałem Ci własne serce. Nie doceniasz tego.   niby inny

niby_inny dodano: 24 stycznia 2013

Oddałem Ci wszystko co jeszcze w sobie miałem cennego, nie zepsutego - oddałem Ci własne serce. Nie doceniasz tego. | niby_inny

Pamiętam swój pierwszy poważniejszy mecz wyjazdowy już w innym towarzystwie. Duma  która rozpierdalała mnie od środka kiedy mogłem iść równo z najlepszymi fighterami w stronę stadionu między czasie krojąc różne barwy innych klubów. Tamtego dnia doskierwał mi także strach  że sobie nie poradzę  że za szybko zdecydowałem się na tak poważny krok  w oczach najbliższych widziałem to samo. Zdzieranie głosu na trybunach  nie ważne było to jak się potem mówiło. Tamta wygrana naszej drużyny i hardcorowy powrót do domu. Tamtego dnia całe osiedle słyszało jak wracaliśmy  głośne okrzyki ku wygranej  szale w górze kiedy każdy z okien się wychylał by zobaczyć co się dzieje. Nikt nas nie uciszał i nie zwracał nam uwagi. Resztkami sił dochodziliśmy do własnych mieszkań  każdemu marzył się tylko długi i spokojny sen. Nim skończyła się pierwsza połowa już pojawiały się tematy co z następnym wyjazdem. Starsi nie protestowali  po walce chcieli nas zabierać ze sobą częściej na wyjazdy.   niby inny

niby_inny dodano: 23 stycznia 2013

Pamiętam swój pierwszy poważniejszy mecz wyjazdowy już w innym towarzystwie. Duma, która rozpierdalała mnie od środka kiedy mogłem iść równo z najlepszymi fighterami w stronę stadionu między czasie krojąc różne barwy innych klubów. Tamtego dnia doskierwał mi także strach, że sobie nie poradzę, że za szybko zdecydowałem się na tak poważny krok, w oczach najbliższych widziałem to samo. Zdzieranie głosu na trybunach, nie ważne było to jak się potem mówiło. Tamta wygrana naszej drużyny i hardcorowy powrót do domu. Tamtego dnia całe osiedle słyszało jak wracaliśmy, głośne okrzyki ku wygranej, szale w górze kiedy każdy z okien się wychylał by zobaczyć co się dzieje. Nikt nas nie uciszał i nie zwracał nam uwagi. Resztkami sił dochodziliśmy do własnych mieszkań, każdemu marzył się tylko długi i spokojny sen. Nim skończyła się pierwsza połowa już pojawiały się tematy co z następnym wyjazdem. Starsi nie protestowali, po walce chcieli nas zabierać ze sobą częściej na wyjazdy. | niby_inny

mam w głowie ciężki horror pomieszany z porno .

samotnacisza dodano: 23 stycznia 2013

mam w głowie ciężki horror pomieszany z porno .
Autor cytatu: ansomia

Ty masz tutaj być i na Mnie czekać bo na Mnie się czeka i ze mną się kurwa jest i mnie się pilnuje cały czas rozumiesz ? Ze mną się jest i ze mną się jest kurwa cały czas  rozumiesz ?

samotnacisza dodano: 23 stycznia 2013

Ty masz tutaj być i na Mnie czekać bo na Mnie się czeka i ze mną się kurwa jest i mnie się pilnuje cały czas,rozumiesz ? Ze mną się jest i ze mną się jest kurwa cały czas ,rozumiesz ?

Nigdy nie dowiesz się  jak bardzo starałam się uśmiechać  kiedy czułam jak w środku rozpadam się na kawałki.

samotnacisza dodano: 23 stycznia 2013

Nigdy nie dowiesz się, jak bardzo starałam się uśmiechać, kiedy czułam jak w środku rozpadam się na kawałki.

Najbardziej boli strata samego siebie. Kiedy już powoli nic i nikt nie ma znaczenia  a wstanie z łóżka to najgorszy ból na świecie.

samotnacisza dodano: 23 stycznia 2013

Najbardziej boli strata samego siebie. Kiedy już powoli nic i nikt nie ma znaczenia, a wstanie z łóżka to najgorszy ból na świecie.

Moje serce jest złamane  źle zrośnięte.

samotnacisza dodano: 23 stycznia 2013

Moje serce jest złamane, źle zrośnięte.

To życie co ci wymyślili starzy nie jest ideałem.

samotnacisza dodano: 23 stycznia 2013

To życie co ci wymyślili starzy nie jest ideałem.

i tak stoimy tu  jak ostatni głupcy  ty patrzysz na mnie   ja na ciebie  i nikt nic nie wie  tylko serca szybciej biją.

samotnacisza dodano: 23 stycznia 2013

i tak stoimy tu, jak ostatni głupcy, ty patrzysz na mnie, ja na ciebie i nikt nic nie wie, tylko serca szybciej biją.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć