głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika issley

Siedzę przy jego szpitalnym łóżku kolejną godzinę pierdoląc jakieś rzeczy  które mają małe znaczenie. Zadaje kolejne pytania Bogu czemu robi to mojemu bratu  a nie mi. Jesteśmy sami   za niego oddychają maszyny  a ja ledwo znajduję siłę by żyć samodzielnie. Kolejny raz do sali wchodzi pielęgniarka uśmiechając się do mnie dyskretnie sprawdza aparatury. Znów słyszę z korytarza głosy policjantów dopytują o jego stan zdrowia z nadzieją  że będzie chciał złożyć jakieś zeznania. Telefon nie milknie nawet na chwilę  każdy się o niego martwi. Zamieniam się tylko z kimś na kilka godzin by się przespać.. by On nie  spał  sam. Jego dziewczyna nie wytrzymuje tego stanu. Dziś już nie wspominam o Matuli. Ojciec udaje twardego. Chłopaki milczą  a ja jestem bezsilny. Czuje na ramieniu dotyk mojego Aniołka chce być przy mnie by było mi łatwiej. Nawet jej obecność mi nie pomaga. Jego stan się nie zmienia. Lekarze twierdzą  że jego stan jest stabilny i trzeba wierzyć w poprawę.   niby inny

niby_inny dodano: 8 luty 2013

Siedzę przy jego szpitalnym łóżku kolejną godzinę pierdoląc jakieś rzeczy, które mają małe znaczenie. Zadaje kolejne pytania Bogu czemu robi to mojemu bratu, a nie mi. Jesteśmy sami - za niego oddychają maszyny, a ja ledwo znajduję siłę by żyć samodzielnie. Kolejny raz do sali wchodzi pielęgniarka uśmiechając się do mnie dyskretnie sprawdza aparatury. Znów słyszę z korytarza głosy policjantów dopytują o jego stan zdrowia z nadzieją, że będzie chciał złożyć jakieś zeznania. Telefon nie milknie nawet na chwilę, każdy się o niego martwi. Zamieniam się tylko z kimś na kilka godzin by się przespać.. by On nie "spał" sam. Jego dziewczyna nie wytrzymuje tego stanu. Dziś już nie wspominam o Matuli. Ojciec udaje twardego. Chłopaki milczą, a ja jestem bezsilny. Czuje na ramieniu dotyk mojego Aniołka chce być przy mnie by było mi łatwiej. Nawet jej obecność mi nie pomaga. Jego stan się nie zmienia. Lekarze twierdzą, że jego stan jest stabilny i trzeba wierzyć w poprawę. | niby_inny

No stary nie obiecuj że w końcu odejdziesz  tylko wypierdalaj najlepiej w podskokach z mojego życia.

samotnacisza dodano: 8 luty 2013

No stary nie obiecuj że w końcu odejdziesz, tylko wypierdalaj najlepiej w podskokach z mojego życia.

A teraz witam w zaczarowanym świecie SamotnejCiszy gdzie mając chłopaka jest się zakochanym w dziewczynie.

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

A teraz witam w zaczarowanym świecie SamotnejCiszy gdzie mając chłopaka jest się zakochanym w dziewczynie.

Kiedyś było prościej. Była woda zamiast wódki. Paluszki zamiast papierosów. Były zabawy w rodzinę  w sklep  czy restaurację. Każdy mógł zostać lekarzem albo dyrektorem jakiejś firmy. Byliśmy perfekcyjnymi piosenkarzami. Porozumiewaliśmy się bez komórek i internetu. A berek był jedną z ulubionych zabaw. Dawniej świat wydawał się być łatwiejszy. Bez bólu pękającego serca  tęsknoty i nadziei na lepsze jutro.

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

Kiedyś było prościej. Była woda zamiast wódki. Paluszki zamiast papierosów. Były zabawy w rodzinę, w sklep, czy restaurację. Każdy mógł zostać lekarzem albo dyrektorem jakiejś firmy. Byliśmy perfekcyjnymi piosenkarzami. Porozumiewaliśmy się bez komórek i internetu. A berek był jedną z ulubionych zabaw. Dawniej świat wydawał się być łatwiejszy. Bez bólu pękającego serca, tęsknoty i nadziei na lepsze jutro.

Po prostu w przypadku niektórych znajomości jest bliżej do drzwi niż do łóżka.

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

Po prostu w przypadku niektórych znajomości jest bliżej do drzwi niż do łóżka.

nie chciałabym być niegrzeczna  ale widzę jak na mnie patrzysz i nie da się ukryć  że wszystko jest inne.

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

nie chciałabym być niegrzeczna, ale widzę jak na mnie patrzysz i nie da się ukryć, że wszystko jest inne.

A moja miłość pachnie ziołem i czerwonym winem. moja miłość jest niegrzeczna.

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

A moja miłość pachnie ziołem i czerwonym winem. moja miłość jest niegrzeczna.

Nie ma się co okłamywać. Wielu odeszło  wielu jeszcze odejdzie.

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

Nie ma się co okłamywać. Wielu odeszło, wielu jeszcze odejdzie.

Któregoś dnia poznasz chłopaka który będzie Cię strasznie kochał i wtedy zadasz sobie pytanie   czemu przedtem zmarnowałam tyle czasu wzdychając do tego egocentrycznego palanta.

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

Któregoś dnia poznasz chłopaka,który będzie Cię strasznie kochał i wtedy zadasz sobie pytanie - czemu przedtem zmarnowałam tyle czasu wzdychając do tego egocentrycznego palanta.

Walczyła z powracającymi napadami bezsilności i beznadziejności  miewała ataki płaczu. Kiedy zdarzał się atak przygnębienia  zamykała się w sobie  odgradzała murem i godzinami potrafiła nie odzywać się do nikogo. Zły nastrój mijał  ale nawroty były cięższe  trudniejsze do zniesienia niż dawniej .

samotnacisza dodano: 7 luty 2013

Walczyła z powracającymi napadami bezsilności i beznadziejności, miewała ataki płaczu. Kiedy zdarzał się atak przygnębienia, zamykała się w sobie, odgradzała murem i godzinami potrafiła nie odzywać się do nikogo. Zły nastrój mijał, ale nawroty były cięższe, trudniejsze do zniesienia niż dawniej .

Zamiast budzić się obok Ciebie to budzę się przy prawie pustej butelce wódki. Moje usta dziś są tylko blisko filtra od fajek  a powinny tworzyć całość z Twoimi. Moje dłonie gładzą tylko puszkę piwa już nie Twoją twarz  nie wędrują już po Twoim ciele  a wyciągam je teraz tylko by sięgnąć po telefon czy kolejny kawałek pizzy .Dziś już nie spoglądam w Twoje oczy to już nie moje okno na świat. Każdego wieczora marznę bez Ciebie  przecież tylko Ty pilnowałaś mnie bym ubierał się ciepło. Staje się obojętny w stosunku do tego świata i życia  bo po co żyć skoro Ciebie nie ma?   niby inny

niby_inny dodano: 7 luty 2013

Zamiast budzić się obok Ciebie to budzę się przy prawie pustej butelce wódki. Moje usta dziś są tylko blisko filtra od fajek, a powinny tworzyć całość z Twoimi. Moje dłonie gładzą tylko puszkę piwa już nie Twoją twarz, nie wędrują już po Twoim ciele, a wyciągam je teraz tylko by sięgnąć po telefon czy kolejny kawałek pizzy .Dziś już nie spoglądam w Twoje oczy to już nie moje okno na świat. Każdego wieczora marznę bez Ciebie, przecież tylko Ty pilnowałaś mnie bym ubierał się ciepło. Staje się obojętny w stosunku do tego świata i życia, bo po co żyć skoro Ciebie nie ma? | niby_inny

Musze wytrzymać cały tydzień samotnie by w weekend spędzić kilka godzin szczęśliwa w twych ramionach.

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

Musze wytrzymać cały tydzień samotnie by w weekend spędzić kilka godzin szczęśliwa w twych ramionach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć