głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika issley

To miasto bez Ciebie nie jest takie samo  wiec proszę  wróć.

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

To miasto bez Ciebie nie jest takie samo, wiec proszę, wróć.

Wiesz  szczęście zależy tylko od dwóch słów: TAK i NIE. Tylko musimy ich użyć w odpowiednich momentach.

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

Wiesz, szczęście zależy tylko od dwóch słów: TAK i NIE. Tylko musimy ich użyć w odpowiednich momentach.

Nigdy nie wiedziałam czego chce . W jednym momencie potrzebowałam miłości   a następnie ją odrzucałam tłumacząc   że wole cieszyć się wolnością i niezależnością ..

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

Nigdy nie wiedziałam czego chce . W jednym momencie potrzebowałam miłości , a następnie ją odrzucałam tłumacząc , że wole cieszyć się wolnością i niezależnością ..

  Czemu taka jesteś ?    Jaka ?    Udajesz twardą i szczęśliwą ale naprawdę nie dajesz sobie rady i płaczesz .    Przecież nie dam mu odczuć   że tęsknie i cierpię . Muszę trzymać gardę i udawać szczęśliwą .

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

- Czemu taka jesteś ? - Jaka ? - Udajesz twardą i szczęśliwą ale naprawdę nie dajesz sobie rady i płaczesz . - Przecież nie dam mu odczuć , że tęsknie i cierpię . Muszę trzymać gardę i udawać szczęśliwą .

odeszłeś za szybko  nawet nie zdążyłam zamknąć za tobą drzwi.

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

odeszłeś za szybko, nawet nie zdążyłam zamknąć za tobą drzwi.

Mogłabym Ci wybaczyć wszystko  ale nie to że mnie nie kochasz.

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

Mogłabym Ci wybaczyć wszystko, ale nie to że mnie nie kochasz.

Bezustannie biję się z myślami. Wokół przeraźliwa cisza  a w środku wojna. I to ta najgorsza  ta  której nie da się wygrać. Za nic. Nigdy. Możesz walczyć ile chcesz  a i tak jesteś skazany na klęskę. Trzeba przeczekać  a potem powolutku wszystko odbudować. Ale już nic nie będzie takie samo  już nic tak samo nie zadziała  już nic nie wróci do normy.

samotnacisza dodano: 6 luty 2013

Bezustannie biję się z myślami. Wokół przeraźliwa cisza, a w środku wojna. I to ta najgorsza, ta, której nie da się wygrać. Za nic. Nigdy. Możesz walczyć ile chcesz, a i tak jesteś skazany na klęskę. Trzeba przeczekać, a potem powolutku wszystko odbudować. Ale już nic nie będzie takie samo, już nic tak samo nie zadziała, już nic nie wróci do normy.

Psy wchodzą jak do siebie mimo  że drzwi mieszkania były zamknięte na każdy możliwy sposób. Zwalają mnie z łóżka   jeszcze nie za bardzo kontaktuje. Każą się ubierać i ciągle pospieszają. Stawiam opór  dopytuje czego kurwa Oni chcą   przecież teraz byłem spokojny. Moja ukochana zakrywa swoje nagie ciało pościelą. W jej oczach widzę strach i napływające łzy. Chce ją uspokoić   przytulić i jakoś wszystko wytłumaczyć. Nie pozwalają mi. Oddzielają mnie od niej we dwóch. Zakuwają mnie w kajdanki mimo tego nie daje za wygraną i próbuje się jakoś uwolnić z ich uścisków. Nie mogę nawet jej pocałować. Wyprowadzają mnie z pokoju  odwracam się   widzę Ją zapłakaną na łóżku. Serce mi się łamie. Zamykają się za mną drzwi mieszkania. Wpierdalają mnie do suki  nie chcą mnie rozkuć i pierdolą coś między sobą. Kilka dni spędzonych w ciasnej celi. Wkurwia ich jak się zachowuje  że śmieję się im w twarz mimo  że adwokat już siedzi obok   milczę. Odliczam tylko dni by być znów obok niej.   niby inny

niby_inny dodano: 5 luty 2013

Psy wchodzą jak do siebie mimo, że drzwi mieszkania były zamknięte na każdy możliwy sposób. Zwalają mnie z łóżka - jeszcze nie za bardzo kontaktuje. Każą się ubierać i ciągle pospieszają. Stawiam opór, dopytuje czego kurwa Oni chcą - przecież teraz byłem spokojny. Moja ukochana zakrywa swoje nagie ciało pościelą. W jej oczach widzę strach i napływające łzy. Chce ją uspokoić - przytulić i jakoś wszystko wytłumaczyć. Nie pozwalają mi. Oddzielają mnie od niej we dwóch. Zakuwają mnie w kajdanki mimo tego nie daje za wygraną i próbuje się jakoś uwolnić z ich uścisków. Nie mogę nawet jej pocałować. Wyprowadzają mnie z pokoju, odwracam się - widzę Ją zapłakaną na łóżku. Serce mi się łamie. Zamykają się za mną drzwi mieszkania. Wpierdalają mnie do suki, nie chcą mnie rozkuć i pierdolą coś między sobą. Kilka dni spędzonych w ciasnej celi. Wkurwia ich jak się zachowuje, że śmieję się im w twarz mimo, że adwokat już siedzi obok - milczę. Odliczam tylko dni by być znów obok niej. | niby_inny

Traciłam siebie dla kogoś innego    Ale teraz widzę   Nie chce udawać    Więc to jest koniec Ciebie i mnie   Bo dziewczyna  której chciałeś   Ona rozdzierała nas   Bo jest dokładnie tym wszystkim   Czym ja nie jestem...

samotnacisza dodano: 5 luty 2013

Traciłam siebie dla kogoś innego, Ale teraz widzę, Nie chce udawać, Więc to jest koniec Ciebie i mnie, Bo dziewczyna, której chciałeś Ona rozdzierała nas, Bo jest dokładnie tym wszystkim, Czym ja nie jestem...

Żadnego grzechu nie żałuję  grzech to moje życie.

samotnacisza dodano: 5 luty 2013

Żadnego grzechu nie żałuję, grzech to moje życie.

Sa­mot­ność  praw­dzi­wa sa­mot­ność bez złudzeń  to stan poprzedzający obłęd lub samobójstwo .

samotnacisza dodano: 5 luty 2013

Sa­mot­ność, praw­dzi­wa sa­mot­ność bez złudzeń, to stan poprzedzający obłęd lub samobójstwo .

Dlaczego on ciągle pisze? Dlaczego wysyła mi takie piosenki!?   To proste. Bo Cię kocha.   Jakby mnie kochał  nie zraniłby mnie! Więc.. czemu wciąż jest dla mnie taki.. ? Czemu ciągle chce pisać  pyta  martwi się?!   Bo mu nadal zależy.

samotnacisza dodano: 5 luty 2013

Dlaczego on ciągle pisze? Dlaczego wysyła mi takie piosenki!? -To proste. Bo Cię kocha. -Jakby mnie kochał, nie zraniłby mnie! Więc.. czemu wciąż jest dla mnie taki.. ? Czemu ciągle chce pisać, pyta, martwi się?! -Bo mu nadal zależy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć