. kiedy wczoraj opowiedziałam mojemu śpiącemu kotu o moich wszystkich problemach, on obudził się, rozciągnął i usiadł mi na kolanach opierając głowę na klatce piersiowej . widzisz ? on rozumie moje każde słowo, Ty niestety nie . l s.cz.czekoladka
sweet_czekoo_czekoladka dodał komentarz: no niby nigdy nie robiłam ani nie zrobię z tych rzeczy niczego, no ale i tak mało mi brakuje do prawdziwej depresji :l do wpisu