 |
|
wiesz od czego się zaczęło ? od tego rąbanego zauroczenia , później tańczyłeś ze mną całą dyskoteke . później tylko rozmawialiśmy przez sms-y a nagle zamilkłeś a ja nie miałam odwagi napisać ... tak nam minął rok . # rok ciszy ♥ gdy po raz kolejny cie spotkałam byłeś na mnie wkurwiony nie rozmawialiśmy i wtedy cie tak cholernie pokochałam i nie mogłam bez cb żyć . ale jednak odszedłeś i cie nie ma . ♥
|
|
 |
|
Kobiety to specjalistki od sztuczności – noszą sztuczne włosy, staniki a nawet futra. Zastanawiam się czy lęk przed samotnością nie pcha nas do sztucznych zachowań? Może pozorujemy coś więcej niż orgazmy? Może pozorujemy całe związki? Czy lepiej jest udawać, niż być samą?
|
|
 |
|
Nie da się uniknąć trójkąta. Nawet jeżeli jesteś jedyną osobą w łóżku, zawsze ktoś był w nim przed tobą.
|
|
 |
|
pominąłeś jeden mały, nieistotny szczegół. - moje uczucia. // realistk.a
|
|
 |
|
jak to możliwe , że w przeciągu tak krótkiego czasu zniszczyłeś wszystko nad czym tak długo pracowałam? // lasuaamante
|
|
 |
|
Can I be the only hope for you?
|
|
 |
|
dobra okej.nigdy nie mówiłeś ,że będziemy razem.ale do kurwy nędzy myślałam ,że codzienne spotkania,całusy, przytulania, sms'y o treści " kocham cię" do czegoś zobowiązują.
|
|
 |
|
jestes idealny. niebieskooki, wysoki blondyn z zajebistym poczuciem humoru. zawsze potrafiacy mnie rozbawic. ale wiesz co.? przy tych twoich plusach masz jedengo zajebiscie wielkiego minusa, który zakrywa wszytstkie twoje zalety. jestes frajerem. / misiooka
|
|
 |
|
ii jak jaa mam nie być zazdosna, skoroo wiem , ze teraz jestes z nią.? / misiooka
|
|
 |
|
czasem mam ochotę uśmiechnąć się i napluć komuś w mordę.
|
|
 |
|
ten uśmiech sprawił, że się w nim zakochała, a była to ostatnia rzecz, na którą miała ochotę..
|
|
|
|