 |
|
tylko On potrafił ubrać kurewsko jaskrawy zielony dres, do tego jasno niebieski fulcap i zółte naje, przy czym powiedzieć : ' chyba się Skarbie nie wyróżniam co ? ' - z na tyle poważną miną, że czasem miałam wrażenie iż wierzysz w swoje słowa. tylko Jego stać było na to by w czasie nudnej lekcji podnieśc się z krzesła, wstać i wyjśc przy czym odpalając faję powiedzieć 'mam wyjebane' - później zaś zastanawiając się za co jest zawieszony. tylko On potrafił zadzwonić do mnie o 3 mówiąc: ' ubieraj się, spakuj rzeczy do szkoły i wychodź - pójdziemy na spacer, akurat do 8 Nam zejdzie'. tylko On był tak niepowtarzalny i dziecinnie zabawny./ veriolla
|
|
 |
|
opieprzałeś mnie o to , że znowu miałam spinkę z jakąś typiarą w szkole. zacząłeś prawić mi morały, na koniec akcentując cudownym: ' kurwa '. stanęłam przed Tobą, podniosłam głowę wysoko ku górze by widzieć Twoje oczy i dodałam: ' mam powiedziec kto mnie tego nauczył ? kto szkolił mnie jak ogarniać pustaki, i w razie czego jak się bronić ? no słucham chcesz coś jeszcze dodać ? więc milcz, kurwaa'. popatrzyłeś na mnie zdezorientowany, dodałeś : 'marudzisz', i zabrałes się za xbox'a , a ja miałam ta jebaną satysfakcję w oczach - bo doskonale wiedziałam , że moja zadziorność to Twoja sprawka. / veriolla
|
|
 |
|
sylwester ? mam w planach spędzenie go z przyjaciółmi - przy dobrej muzie, dobrym alko i w dobrym klimacie. ale wiesz co ? mogłabym spędzić go w pojedynkę, pod kocem z kubkiem gorącej herbaty - nawet na dworze . jebać domek w górach, jebać ciepło - wystarczyłoby byś był obok, nawet po kumpelsku i powiedział zwykłe: ' szczęśliwego nowego roku, Mała' , wznosząc toast chociażby głupim liptonem, którego oboje tak lubimy. / veriolla
|
|
 |
|
Nie zabłyśniesz ładną twarzą, przydałby się jeszcze charakter.
|
|
 |
|
te chwile należą do mnie. na wyłączność
|
|
 |
|
Ten stan obojętności jest cudowny
|
|
 |
|
Są takie chwile kiedy czuję jakby nie było całego świata, tylko ja i Ty.
|
|
 |
|
Kiedyś wydawało mi się to żenujące, ale teraz naprawdę jestem w stanie wykrzyczeć całemu światu jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
nie odzywasz się do mnie i okej. toleruję to. ale cisza przyjaciela, rozdziela bardziej niż przestrzeń. pamiętaj.
|
|
 |
|
zastanawia mnie fakt co teraz robisz i czy chociaż przez chwilę gram główną rolę w Twoich myślach.
|
|
 |
|
Może kiedyś to przeczytasz, ale to nie ma znaczenia, może ktos inny to przeczyta. Chciałabym tylko zebyś wiedział, że zraniłeś mnie jak nikt inny. Zraniłes mnie, chociaż że byłes ostatnia osobą po której sie tego spodziewałam.Zawiodłam się na Tobie. Tak bardzo Ci ufałam. Zaufałam Ci po raz drugi, a Ty nawet nie chciałes wykorzystac swojej szansy. Może już nie pamietasz jak obiecałes mi w moim własnym pokoju, że nigdy wiecej mnie nie zdradzisz, że zrozumiałes kim jestem w Twoim zyciu. Dzisiaj jest szósty dzień, w którym tęsknie za Toba, za Twoimi ramionami, pocałunkami i słowami ` kocham Cię` szczerze, prosto w oczy. Teraz leże na łóżku, które zalewam łzami, gdy przypomne sobie jakąkolwiek chwilę spędzoną z Toba. Nawet tą, w której przewracasz mnie w snieg, byłam cała mokra i rozmazał mi sie makijaz, nawet tą, w której kłociliśmy się, nawet ta, w której leżelismy razem na molu, ale najbardziej cisna mi sie łzy do oczu, gdy przypomne sobie nasz pierwszy pocałunek na przystanku.........
|
|
 |
|
... którego bardzo żałuje. Kochanie jeżeli to przeczytałes to mam nadzieje, że byłam ostatnia kobietą, którą tak bardzo zraniłes, ostatnia, która Cię tak bardzo pokochała. Pamietaj nie ran ludzi. To cholenie boli . / misiooka
|
|
|
|