 |
|
blondynka siedząca na ławce, z rozmazanym makijażem, w powyciąganej bluzie i z żubrem w ręce. Popatrz do jakiego stanu mnie doprowadziłeś.
|
|
 |
|
obiecaj mi , że nigdy mnie nie okłamiesz , że nie zdradzisz , że będziesz mnie chronił , że zatroszczysz się o mnie , że sprawisz , że poczuję się bezpieczna , że zawsze będę się czuła przy Tobie tą jedyną , że będziesz wyczekiwać do następnego spotkania , że się mną nie znudzisz , że będę mogła przy Tobie śmiać się i płakać , że słowo ' miłość ' nie będzie tylko pustym słowem , że będę przy Tobie szczęśliwa , że powiesz mi szczerze ' kocham cię ' .
|
|
 |
|
- Popatrz jak wszystko się zmienia.. - ale co . ? - ty na przykład.
|
|
 |
|
zazdroszcze wszystkim tym ktorzy radza sobie z miloscia...
|
|
 |
|
chciałam, żebyśmy byli przyjaciółmi - ty chciałeś czegoś więcej. powiedziałam ci, że cię kocham - odszedłeś. prosiłam, żebyś wrócił - nie słuchałeś. płakałam w każdą noc - nie otarłeś moich łez. straciłam wiarę we wszystko, zwątpiłam w sens tego, co robię i dawałam to po sobie poznać. ty umiejętnie wykorzystywałeś to w celach 'promocyjnych' i szeptałeś coś do swoich koleżków, gdy przechodziłam obok. ale wystarczył ci widok mnie z innym facetem, byś mógł napisać, że tęsknisz.
|
|
 |
|
czuję że mi przeszło. ale zaczynam wątpić, gdy tylko Cię widzę.
|
|
 |
|
z nimi źle, bez nich gorzej.
|
|
 |
|
już zawsze będę miała w pamięci posegregowane nasze najwspanialsze chwile
|
|
 |
|
'You just are...'
Idiota
Trochę zmian ;D|| Ja sie boje ;OOOOOOOOOOOOOOOO
|
|
 |
|
ale nic nie zastąpi ludzkiego spojrzenia.
|
|
 |
|
chyba jest mi źle w tym momencie. i będzie tak jeszcze przez najbliższych tysiąc momentów, a później się ogarnę i będę nadal robić swoje. no pewnie, przecież nic takiego się nie stało. przecież..
|
|
 |
|
to dziwne. z każdym chłopakiem potrafię rozmawiać na luzie, a kiedy mam otworzyć usta do ciebie nie umiem wydusić z siebie słów, a do tego serce zaczyna bić jak szalone.
|
|
|
|