 |
|
proszę Cię o jedno - nigdy nie zmieniaj numeru telefonu. kiedyś, tuż przed śmiercią wybiorę Twoje imię z książki telefoniczej i nacisnę zieloną słuchawkę. a po Twoim 'słucham?' powiem Ci wszystko, obiecuję. powiem Ci jak na prawdę było, jak bardzo Cię kochałam, i dlaczego nigdy o tym nie mówiłam. powiem Ci też , że poświęciłam całe swoje szczęście dla Twojego dobra - zwyczajnie usuwając się z drogi , którą szła w Twoim kierunku kobieta Twojego życia. / veriolla
|
|
 |
|
- Zachowałem się jak dziecko, Przepraszam - SPIERDALAJ ! To twoje zachowywanie się jak dziecko, wylewało mi się dzisiaj litrami z oczu !
|
|
 |
|
kiedy tak kładłeś delikatnie swoje dłonie na moich biodrach , a ja obejmowałam Twoją smukłą szyję , uświadamiałam sobie , że nie chcę nikogo innego . byłam wyczulona na Twój zapach , łaknęłam go . godzinę po jego powąchaniu nadal czułam go na sobie , chciałam by przeniknął mnie do szpiku kości . Twój czuły dotyk koił wszelki ból , mogłeś dotykać mnie tak cały czas , nigdy nie zaczęłoby mi to przeszkadzać . kiedy szeptałeś mi do ucha , czułam na całym ciele przechodzące dreszcze , pozwoliłabym Ci mówić tak godzinami , nie doczekałbyś się znudzenia . i teraz , kiedy wiem , że więcej nas to nie spotka , że nasze drogi się rozłączyły , że nie jesteś mi pisany , nie potrafię wrócić do normalności , bo w uszach nadal dźwięczą mi słowa nadziei , w skrzynce pocztowej mam setki pięknych słów , a na tapecie wspólne zdjęcie . nie umiem się tego pozbyć/rozjebiemysystemkocie
|
|
 |
|
Siedzieli obydwoje na ich ulubionym moście . Tam się poznali , tam zaczęli być ze sobą , tam razem przychodzili każdej nocy , a tamtej nocy mieli się nie spotkać , ale On napisał sms o 23:23 : "Za pół godziny , tam gdzie zawsze . Czekam . '' Ona pomyślała , że On chce się po prostu spotkać .Gdy przyszła On już był na moście . Podeszła do Niego , chciała dać buziaka na przywitanie , tak jak zawsze to robiła . On się odsunął . Powiedział - Musimy pogadać . Bo widzisz ja Cię już nie kocham . Nie wiem czy w ogóle kochałem . I proszę nie odstawiaj mi tu żadnych cyrków , że beze mnie nie przeżyjesz . - Odszedł . Po chwili usłyszał jakby coś wpadło do wody . Odwrócił się , Jej już nie było
|
|
 |
|
` W sumie w dupie mam, czy to ktoś usłyszy,
bo każdy kogo znam gówno o mnie wie `
|
|
 |
|
Wiem, tyle tu pokus, ja też uczę się odmawiać ``
|
|
 |
|
Jestem wyjątkowa i wiesz o tym, przypomnij sobie mój smak i dotyk
|
|
 |
|
Ja jestem tragiczna? Czy życie jest tragiczne? ``
|
|
 |
|
` Ty w płatkach róży nago, a w twojej buzi kawior `
|
|
 |
|
` Mam radę jedną, napij się, napierdol i odpłyń ze mną ``
|
|
 |
|
` Posłuchaj, mam trochę myśli, chcesz słuchać? `
|
|
|
|