  |
|
a w moim sercu mam dla Ciebie wyjątkowo dużo miejsca.
|
|
  |
|
znajdź sobie jakieś ciekawe zajęcie, bylebyś mi życia nie rozpierdalał, proszę?
|
|
  |
|
konkretnie jebie mnie los nas dwojga.
|
|
  |
|
życie to zdzira, co przyprawia o depresję.
|
|
  |
|
wiesz, czekam na jakikolwiek znak z Twojej strony. ale nie chodzi mi o to, żebyś mi przyniósł zakaz wjazdu.
|
|
  |
|
nie wiem, gdzie był błąd, kto układał ten system. ale pogrążony tym czułem że serce mam czyste.
|
|
  |
|
pogubiliśmy się w tym wszystkim, zauważyłeś?
|
|
  |
|
komplikujesz mi życie, ale cieszę się, że jesteś.
|
|
  |
|
ten świat uczy mnie być skurwysynem, nic nie wzruszy mnie dziś już, zanim zginę chcę czuć, że żyję.
|
|
  |
|
chcę poznawać Cię co dzień od nowa z góry na dół,
jesteśmy jak planety, nic nie zakłóci układu,
tylko Ty się liczysz, nie obchodzi mnie reszta.
|
|
|
|