  |
czemu gdy wszystko sobie poukładałam, gdy wszystko jest dobrze Ty nagle wracasz i wszystko to niszczysz? weź się kurwa określ.
|
|
  |
mam jakieś pierdolone ćmy w brzuchu na samą myśl, że 18 lipca będę miała przy sobie dwie najważniejsze osoby w moim życiu. że wreszcie będę wiedziała jaki masz głos, jakie masz perfumy i jak bardzo pojebanie się śmiejesz. wiem, że będę ryczeć i że nie dam Wam wsiąść i po prostu sobie pojechać. i wiem że będę w chuj tęsknić pomimo, że ta chwila jeszcze nie nadeszła. i wiem też, że to taki moment w życiu, na który się czeka. kurwa, dajcie mi ich dwoje, bo coś rozpierdolę.
|
|
  |
od jutra mam na chacie dziewczynę mojego brata. życzę sobie powodzenia w udawaniu normalnej rodziny.
|
|
  |
za 11 dni będę miała Domagalską na wyciągniecie ręki! ♥ i łachowatych skejcików z dziwnymi przezwiskami i te Twoje kurwa niebieskie oczy też i no, JARAM SIĘ KUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURWA. tak, wiem że nie ogarniacie.
|
|
  |
potrafię cieszyć się z tego, że napisałeś jak pojebana. a przecież miesiąc temu to była najzwyklejsza rzecz na świecie.
|
|
  |
'no, czyli nie odezwał się do nas w ogóle. trzeba się pogodzić z tym, że ma nas w dupie.' niektórzy ludzie naprawdę nie umieją pocieszać.
|
|
  |
dobrze jest, tak jak jest, i dopiero teraz zdałam sobie sprawę, jak wiele mam. mimo wszystko mam Ciebie, prawda? tak, nadal, mimo wszystko Cię mam. i nadal jesteś. i mam też Ciebie. kurwa, dopiero teraz ogarnęłam jak wiele nas łączy. te same problemy i ta sama samotność. te same pomysły na radzenie sobie z nimi. te same pojebane rozkminy.
|
|
  |
nie lubię ludzi którzy piszą zwroty grzecznościowe z małej litery.
|
|
|
|