 |
|
Potrafiłbyś stanąć przede mną i powiedzieć mi w oczy, że byłam zabawką i zostałam dobrym wspomnieniem?
|
|
 |
|
Nie potrafię ci odpowiedzieć , co czuję. Czuję pustkę, niechęć do życia, ale z drugiej strony chce żyć, chce się bawić i korzystać z życia. Nadal mam po cichu taką nadzieję, że jeszcze się ułoży. I chociaż z dnia na dzień, coś się zmienia, dochodzą nowe problemy odchodzą stare nie wiem co czuję. Wiem na pewno, że chciałabym żebyś był obok. Żeby było jak rok temu, żeby wszystkie stosunki wróciły i abyś był Ty ze mną. Bo z tego co widzę, z dnia na dzień życie tutaj staje się trudniejsze.
|
|
 |
|
To boli . Cholernie boli ten fakt . Że Ty mnie tak zraniłeś . Ktoś kto tak cudownie wmawiał miłość .
|
|
 |
|
Tak przyznaję. Nie jestem silna. Rozklejam się przy najmniejszej okazji, kiedy tylko Cię widzę. Widzę cię, ale wiem, że już nie jesteś dla mnie. Teraz jesteśmy osobno. Nie ma nas. Mamy swoje życie. Już nie interesujemy się tym, co robimy w danym czasie i gdzie jesteśmy. To znaczy, chyba ciebie już nie interesuje. Mnie nadal tak tylko nie pokazuję ci tego. po cichutku, bez twojej wiedzy nadal wszystko o tobie wiem. Bo chociaż próbuję, nie jesteś mi obojętny. Są momenty, gdzie już nic nie znaczysz, ale szybko wraca to, co prawdziwe. Miłosc.
|
|
 |
|
Szczerze? Chciałabym, żeby wrócił.
|
|
 |
|
To niewyobrażalne, że w tak krótkim czasie, moje życie tak sie zmieniło.
|
|
 |
|
Chwilowo nie umiem Ci powiedzieć jak się czuję ponieważ moje samopoczucie jest zbyt złożone. Uśmiecham się, żartuję i jest dobrze dopóki o Tobie nie usłyszę bo wtedy czuje się jakby ktoś rzucił mną o ścianę, albo nawet gorzej.. Moje serce wtedy pęka a w oczach pojawiają się łzy. No to teraz sam oceń czy czuję się dobrze czy źle, a może to są tylko pozory szczęścia .
|
|
 |
|
całokształt uczuć zawarty w słowach, kolejne linijki wersów przesiąknięte wczorajszymi łzami. wiesz.. ten pominięty ból, wraz z wewnętrzną tęsknotą, każdego dnia coraz silniej rozrywa klatkę piersiową. / endoftime.
|
|
 |
|
teraz już wiem, że każde z nas, z czasem po prostu pogubiło się w labiryncie złudzeń, w tej stercie obietnic, będących kiedyś podstawą tego co budowaliśmy, jakby fundamentem każdego z uczuć pozwalającym przetrwać. / endoftime.
|
|
 |
|
Mimo wszystko szkoda. Pasowaliśmy do siebie.
|
|
 |
|
Druga strona-inna bajka, laska-rzucił ją chłopak. Była zaangażowana, niestety nie w jego oczach. Normalnie nie zachwiana, chociaż dzisiaj ma doła. Jest taka sentymentalna, ciężko jej się z tym uporać. Czuje że straciła sens, choć myślała że jest silna. Wylewa sporo łez, bo wie, że nie zasłużyła
Na taki cios jakim był kres, tego czym żyła / Vixen
|
|
 |
|
Łatwo powiedzec, nie martw się i nie przjemuj nim. Ale kochasz go i chocby najmniejszy gest boli.
|
|
|
|