 |
|
jeśli ludzie nie poruszają nieustająco ustami, zaczynają pracować im mózgi.
|
|
 |
|
wolność oznacza odpowiedzialność, a to jest właśnie to czego się większość ludzi obawia.
|
|
 |
|
mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem..
|
|
 |
|
krzywy kręgosłup, bo życie nie jest proste i kopie Cię po dupie coraz częściej jeszcze mocniej.
|
|
 |
|
jestem tylko kobietą, w genach mam zapisaną wiarę w szczęśliwe zakończenia.
|
|
 |
|
kopiując mnie nigdy nie będziesz lepsza.
|
|
 |
|
nie bądźmy śmieszni myśląc, że może być jak w bajce..
|
|
 |
|
Kocham Cię, to pewne i w ogóle i w szczególe i pod każdym innym względem.
|
|
 |
|
Za mało Cię mam. Wyczuwalny niedobór Twojej obecności, który zdaje się być nie do wyeliminowania. Nawet kiedy już będziemy mieli to mieszkanie, irracjonalnie z tą wanną w sypialni i będziemy my o poranku z kawą zagrzebani w kołdrze, udający rozleniwionych, a w rzeczywistości nie mogących rozstać się ze swoim wzajemnym ciepłem, będą te wspólne wieczory, noce - i nawet wtedy przywykniemy i znów, znów będzie Cię za mało tutaj dla mnie, jak narkotyku, który nigdy nie poznał granic.
|
|
 |
|
Wykręca mi ręce, a przy pierwszym skrzywieniu na twarzy daje mi buziaka. Mocno ściska mi kostki w dłoniach, by chwilę potem najczulej zamknąć ją w swojej. Łapie mnie za ramiona i próbuje wrzucić pod autobus, po czym zamyka mnie w objęciach i całuje w czoło. Drażni się ze mną, mówiąc jaki obrzydliwy mam brzuch, nogi, wątrobę, a potem delikatnie każdej dostępnej części ciała dotyka z czułością. Mówię, że Go kocham, a On posyła mi nikły uśmiech i oznajmia, że nie jest już tak jak na początku. Kładę Mu dłonie na torsie, pytając jak jest, a On pochyla się i szepcze mi do ucha "kocham Cię mocniej".
|
|
 |
|
Nie miej nawet przez sekundę żadnych wątpliwości, czy tęsknię.
|
|
|
|