 |
znów przede mną ktoś stawia wielkiego drinka, wokół siedzą ludzie, których ledwo znam, muzyka też jakaś kiczowata leci. z godziny na godzinę czuję się coraz gorzej. patrzę na niebieski napój przede mną. ma taki sam kolor jak Twoje oczy. zaciskam wargi. nie. koniec smutów, łez, rozpamiętywania. na bycie singlem najlepiej pomaga udział w licznych imprezach. i to też mam zamiar robić, dobrze się bawić - bez Ciebie.
|
|
 |
zawsze byłaś jak siostra, której nigdy nie miałam.
|
|
 |
to smutne, że nasza miłość zamieniła się w przyzwyczajenie.
|
|
 |
znamy się już długo, ale co z tego skoro, że wiemy o sobie wszystko, jeśli wykorzystujemy to przeciwko sobie?
|
|
 |
poważnie? myślałeś, że zapomnę?
|
|
 |
wszystko dobrze ? - bez Ciebie nie.
|
|
 |
pewnie myślisz, że sobie radzę? w końcu cały czas się uśmiecham...jestem miła...wydaje Ci się to takie prawdziwe? to dobrze...to znaczy, że potrafię kłamać.
|
|
 |
czy musimy się kłócić, jeśli o co kłócić się nie mamy? / michał
|
|
 |
ALKOHOL na listę leków refundowanych!!
|
|
 |
nie mogę się zdecydować, czy powinnam dać sobie już spokój, czy może zacząć działać
|
|
 |
Ja ... biore sobie Ciebie za meza/zone ... i slubuje Ci Dostepnosc na GG, codzienne odwiedziny na NK (lub inny portal) i rozmowy tylko z Twoim nr. oraz, ze Cie nie usune z listy znajomych az do smierci...
|
|
|
|