 |
|
sieema! teraz na poważnie, muszę o to wreszcie ciebie zapytać. nie mniej mi tego za złe. nie gniewaj się, przepraszam, że zapytam wprost, ale nie mogę tak dłużej żyć z tą niecierpliwością. proszę cię zastanów się nad tym i nie odpowiadaj pochopnie. przemyśl to, nie denerwuj się, ale chcę znać prawdę, a więc moje pytanie brzmi... co porabiasz xd ? / kolega, debil xD - eloszmero.
|
|
 |
|
potrzebuję przyjaciela , który mi pomoże, który wysłucha bez zbędnych komentarzy. bo właśnie teraz tego potrzebuję, teraz już nie daje sobie rady sama.
|
|
 |
|
zasada 66 : Człowiek skrzywdzony ma prawo do wszystkiego.
|
|
 |
|
, Ty będziesz udawał, że mnie kochasz, a ja będę udawała, że Ci wierzę. Idealnie.
|
|
 |
|
,
Właśnie się zorientowałam, że tak mi się nie chce myśleć nad tym co mógłbym zrobić, że siedzę na facebooku od rana. hmm.
|
|
 |
|
- będziesz ze mną ? - kochany pamietasz jak powiedzialam ha ha? to teraz dodam jescze jedno ha. Ha ha i uwaga ha!
|
|
 |
|
, moja największa wada ? - zbyt często wracam do tego co było kiedyś i o czym już dawno powinnam zapomnieć .
|
|
 |
|
przeraża mnie mój optymizm w tegoroczne wakacje, kiedy nawet teraz, patrząc na mokrą ulicę, padający deszcz i pokrytą delikatną mgiełką okolicę - uśmiecham się ściągając kawałki na jutrzejszy dzień, śpiewając, przywołując wspomnienia z przeróżnych ognisk, dyskotek szkolnych, oraz zakładając, że nic nie zepsuje planów na jutro.
|
|
 |
|
- Doceń to co powiem Ci dziś, żaden z facetów na calutkim świecie nie usłyszał ode mnie takich słów. Milczał. Czułam łzy, które władały mymi tęczówkami, kaleczyły źrenice, me dłonie drżały mimowolnie, a usta szeptały monolog. – Kocham Cię. Nigdy nie czułam tak silnego uczucia. Pierwsza miłość jest nieporównywalna do tej drugiej. Wydaje mi się, że każda kolejna jest silniejsza. Czekałam na Ciebie, mimo cierpień, strachu. Boję się porażki. Wiesz z czym to się wiąże? Z utratą Ciebie Aniołku. Bez Twojego uśmiechu nie wytrzymam. Rozluźniłam emocjonalną smycz, przytuliłam go, jego policzki stały się mokre. Wiedziałam, że czuje to co ja.
|
|
 |
|
jedna, bezkształtna literka na mojej ręce przypomina te dwanaście dni, gdy nie wiedziałam gdzie jesteś, czy kochasz, myślisz.
|
|
 |
|
doskonale wiesz, że zrobię dla Ciebie wszystko. na dźwięk słów 'poważna rozmowa' trzęsę się jak truskawkowa galaretka. boję się, iż zostawisz mnie dla innej. jesteś zdecydowanie zbyt idealny.
|
|
 |
|
cudownie jest rozumieć kogoś bez słów, myśleć o tym samym, ba, nawet mówić to samo, akcentując słowa w ten sam sposób.
|
|
|
|